[BoS]Aniol
22nd August 2006, 12:49 AM
Pisze po polsku, bo jest to zbyt skomplikowane na moj angielski.
Otoz problem mam taki, ze gram sobie w wara czasem 10 min, czasem 30 i jest wszystko ok. moge hostowac itd. az nagle po prostu mam totalną zwieche polaczenia. Zaczynam mniec pingi powyzej 1000ms lub wogole mnie odlacza od serwera.
I po wyjsciu z gry pisze: zostales odlaczony od serwera czy jakos tak.
Mam serwer na linuksie- Slackware. Nic w nim nie zmienialem od dawna- kiedys chodzilo super. przekierowania portow sa ustawione dobrze i nie mam pojecia o co tu chodzi.
W windowsie mam wylaczonego firewalla.
Przez to odechciewa mi sie grac, bo albo dostaje free losyy, albo sam discuje. I w sumie lepiej nie grac niz sie meczyc.
Najciekawsze jest to, ze konfiguracja serwera sie nie zmienila, moze jedynie kompa, ale nic mie nie przychodzi do glowy.
Dzisiaj koles nawet mnie o diska posadzil. To przelalo kielich :)
Jak to sprawdzic, moze jakis log w linuksie pakietow do mojego kompa, albo log z mojego kompa. hmm. HELP!
Aha i przypomnialem sobie ze najczesciej jak skoncze gre czy to PG czy CG to juz nie wraca mi spowrotem do konsoli na kanał, tylko mam czysty ekran i pingi nie dochodzą i pozostaje my tylko zamknąć połączenie z xpamem i na nowo sie zalogować.
A wszystko to pomimo tego, ze w grze nie mam zadnych problemow z pingami itp.
Otoz problem mam taki, ze gram sobie w wara czasem 10 min, czasem 30 i jest wszystko ok. moge hostowac itd. az nagle po prostu mam totalną zwieche polaczenia. Zaczynam mniec pingi powyzej 1000ms lub wogole mnie odlacza od serwera.
I po wyjsciu z gry pisze: zostales odlaczony od serwera czy jakos tak.
Mam serwer na linuksie- Slackware. Nic w nim nie zmienialem od dawna- kiedys chodzilo super. przekierowania portow sa ustawione dobrze i nie mam pojecia o co tu chodzi.
W windowsie mam wylaczonego firewalla.
Przez to odechciewa mi sie grac, bo albo dostaje free losyy, albo sam discuje. I w sumie lepiej nie grac niz sie meczyc.
Najciekawsze jest to, ze konfiguracja serwera sie nie zmienila, moze jedynie kompa, ale nic mie nie przychodzi do glowy.
Dzisiaj koles nawet mnie o diska posadzil. To przelalo kielich :)
Jak to sprawdzic, moze jakis log w linuksie pakietow do mojego kompa, albo log z mojego kompa. hmm. HELP!
Aha i przypomnialem sobie ze najczesciej jak skoncze gre czy to PG czy CG to juz nie wraca mi spowrotem do konsoli na kanał, tylko mam czysty ekran i pingi nie dochodzą i pozostaje my tylko zamknąć połączenie z xpamem i na nowo sie zalogować.
A wszystko to pomimo tego, ze w grze nie mam zadnych problemow z pingami itp.