View Full Version : Światy fantasy...
Flash
17th January 2006, 01:47 PM
Czas na moj topic :D.
Chcialbym porozmawiac tu na IMO ciekawy temat jakim sa rozne swiaty fantasy. Jest tego cale mnostwo (ile gier i ksiazek, tyle swiatow) a niektore sa bardzo ciekawe i interesujace. Zawsze lubilem swiaty pelne czarow, elfow itp a w kazda gre ktora oferuje taka opcje gram magiem :D.
Mozecie rozmawiac tu o kazdym swiecie pod warunkiem ze taki rzeczywiscie "istnieje" na papierze czy w grze (nie koniecznie PC, moga byc tez gry fabularne).
Jako przyklad podam:
forgotten realms szeroko pojete nie tylko to z BG ale i wiele sfer (plains) jak w Planescape Torment,
vampire masquerade white wolfa,
swietny swiat stworzony w arcanum,
LotR Tolkiena,
wiedzmin,
w3 (warcraft doczekal sie kilku udanych ksiazek a historia od poczatku swiata z tytanami jest b ciekawa),
d2,
starcraft,
gothic krolestwo myrthany,
planeta arrakis zwana diuna Herberta,
i wiele innych.
Piszcie tu o swoich ulubionych bohaterach, historii, systemie czarow/umiejetnosci, stworach, bostwach, ciekawostkach.
Wiem dosyc sporo na temat wymienionych przeze mnie swiatow i chetnie podyskutuje i dowiem sie czegos nowego.
b0nk1
17th January 2006, 03:32 PM
Ja uwielbiam Lotra , zarówna książkę jak i film który uważam jest zrobiony zajefajnie:D
Ulubiony bohater z "Władcy" to Gandalf the White Ofc:D
Flash
17th January 2006, 03:46 PM
Originally posted by b0nk1
Ja uwielbiam Lotra , zarówna książkę jak i film który uważam jest zrobiony zajefajnie:D
Ulubiony bohater z "Władcy" to Gandalf the White Ofc:D
Yeah a teraz powiedz mi kim wlasciwie byl Gandalf? W calym swiecie LotR bylo bardzo malo magii i magow. Jedyne osoby uzywajace magii czy temu podobnych mocy, ktore sobie przypominam to Gandalf, Elrond, Galadriela, Saruman i Sauron. Moznaby wspomniec Toma Bombadila choc to raczej nie byla magia tylko jakies dziwne umiejetnosci. Saruman i Gandalf byli z jednego "clanu" magow. Gandalf Szary, Saruman Bialy... Oczywiste jest ze bylo ich wiecej i kazdy mial swoj kolor. Saruman byl przywodca a pozniej kiedy uniosl sie pycha stal sie pryzmatyczny- bialy sklada sie z wszystkich innych kolorow. Jednym z najlepszych momentow w LotR bylo zniszczenie laski Saurona przez Gandalfa (w filmie oczywiscie tego nie pokazali). Laska byla symbolem mocy maga a Gandalf zniszczyl ja na odleglosc.
No ale chodzilo mi o to kim wlasciwie sa ci magowie i skad maja moc? Elrond i Galadriela zawdzieczaja spora czesc mocy pierscieniom, Sauron byl pewnie podobny do Gandalfa.
Elf
17th January 2006, 04:20 PM
Moimi idolami są Elfy jak zauważyliście :cool:
Nie ważne gdzie, (kiedy i po co :p) poprostu w całym świecie fantasy lubie Elfy tak jak dzieci lubią Smerfy czy Muminki :D
Btw. Elfice są sexi ;o
Flash
17th January 2006, 04:30 PM
Originally posted by Elf
Moimi idolami są Elfy jak zauważyliście :cool:
Nie ważne gdzie, (kiedy i po co :p) poprostu w całym świecie fantasy lubie Elfy tak jak dzieci lubią Smerfy czy Muminki :D
Btw. Elfice są sexi ;o
Czy wspominalem ze we wszystkich grach gdzie jest mozliwosc gram ELFAMI magami :D?
Elf grales w arcanum? Bardzo ciekawy swiat. Wszedzie zawsze jest stary oklepany schemat ze elfy sa najstarsza rasa. W arcanum elfy sa najmlodsza rasa i pochodza od ludzi! Powstaly na skutek jakiegos nasilenia dzialania magicznej energii (musialbym poczytac zeby sobie przypomniec) i oddzielily sie w ewolucji od ludzi.
b0nk1
17th January 2006, 05:14 PM
Ogólnie przyjmóje się też, że elfy są immortal....:p
btw. Gandalf szary po walce z Balrogiem - jakby wszedł na miejsce Sarumana bo ten zsedł na psy:D (miał objąć jego stanowisko)
Wogóle to Saruman był "przywódcą" tego zakonu czarodziejów (należał do niego min. Gandalf Szary)
Wracając do Elronda to nie był on jakoś szczególnie związany z czarami...:D Pierścienie nie mają wiekszego znaczenia , ponieważ:
"Trzy pierścienie dla Królów Elfickich pod otwartym niebem,
Siedem dla władców krasnali w ich kamiennych pałacach,
Dziewięć dla śmiertelników, ludzi śmierci podległych,
Jeden dla Władcy Ciemności na czarnym tronie,
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie,
Jeden by wszystkimi rządzić, Jeden by wszystkie odnaleźć,
Jeden by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać
W krainie Mordor, gdzie zaległy cienie"
:D
wolf_mk
17th January 2006, 05:33 PM
Hmmm mi sie bardzo podobaja filmiki z wara miedzy kampaniami ^^ szkoda ze nie zrobia filmu warcraft :D Diablo ma swoj klimat ^^ a juz nie mowie wchodze do grobowca a tam 100 koscieji sie na mnie rzuca i ja napier***** wszystkich po kolei :) klimat ^^ albo 1vs1 z Diablo :p yeyeyeyeye koles niezle baty dostaje :p ale kampania w3 to juz po prostu cudo ^^ filmiki przerywniki muzyka i ogolnie wyjeba** na maxa ^^
Hmmm gra ktora jest fajna jak dla mnie to Golden Sun ^^ 1 i 2 czesc wypasiona :) pamietam kiedys widze z kumplami ta gierke na hyperze jak to wtedy wyszly gb a tu takie galy o_O a moj kumpel do mnie kupuje gameboya i bede gral w sQl :D tak tak albo pamietam siedzimy sobie raz we 4 i pocinamy w herosow 3 :D tez fajna gierka :) ale tam malo jest fantasy :)
b0nk1
17th January 2006, 05:36 PM
Nigdy jeszcze nie przeszedłem (ani nawet nie zacząłem przechodzić) kampani wc3:D
Flash
17th January 2006, 05:49 PM
Originally posted by b0nk1
Ogólnie przyjmóje się też, że elfy są immortal....:p
btw. Gandalf szary po walce z Balrogiem - jakby wszedł na miejsce Sarumana bo ten zsedł na psy:D (miał objąć jego stanowisko)
Wogóle to Saruman był "przywódcą" tego zakonu czarodziejów (należał do niego min. Gandalf Szary)
Wracając do Elronda to nie był on jakoś szczególnie związany z czarami...:D
Elrond mial dosyc spore moce. To on wywolal wraz z Gandalfem ogromne fale na rzecze przerywajac poscig Nazgulow za NIE Arwena tylko elfem mezczyzna, zapomnialem imienia :/ (Peter Jackson jak zwykle musial zmienic oryginal).
Gandalf po walce z Balrogiem wzrosl w sile ale mysle ze on od poczatku nie ujawnial calej swojej mocy, po prostu byl szaraczkiem takim :). Jesli wliczyc by Hobbita do trylogii Gandalf nie uzyl tam zadnej mocy, caly czas ukrywal co potrafi. Poza tym Gandalf nie wszedl na miejsce Sarumana, to nie byla kwestia ze ktos go "mianowal" przywodca bo Saruman juz sie nie nadawal.
Elfy oczywiscie byly niesmiertelne ale to oznaczalo tylko ze sie nie starzaly i nie chorowaly. IMO niesmiertelnosc to byl stan ducha czego dowodzi fakt ze mozna sie jej wyrzec. Tak samo jest w innych swiatach: elfy zyja tak dlugo dopoki maja na to ochote. Zawsze sa zwiazane z magia wiec sila woli i magicznie potrafia przedluzac swoje zycie w nieskonczonosc ale jesli straca wole zycia zaczynaja sie starzec.
Elf
17th January 2006, 05:52 PM
b0nk1 napisał(a)
Nigdy jeszcze nie przeszedłem (ani nawet nie zacząłem przechodzić) kampani wc3:D
LoL!! Naprawdę?? To mówie Ci że masz czego załować ;)
Naprawde polecam !! Kampania W3 (tylko musisz pokoleji najpierw RoC potem TFT) wymiata !! Ahhhhhhhh te Filmiki !!!
Praktycznie nie ma tygodnia żebym nie wszedł i nie wspomniał sobie któregoś z nich :)
Moim zdaniem ostatni oraz walka Pitlorda z Gromem i jego bratem najbardziej wymiata ;)
Zyd3k
17th January 2006, 06:18 PM
Elf napisał(a)
LoL!! Naprawdę?? To mówie Ci że masz czego załować ;)
Naprawde polecam !! Kampania W3 (tylko musisz pokoleji najpierw RoC potem TFT) wymiata !! Ahhhhhhhh te Filmiki !!!
Praktycznie nie ma tygodnia żebym nie wszedł i nie wspomniał sobie któregoś z nich :)
Moim zdaniem ostatni oraz walka Pitlorda z Gromem i jego bratem najbardziej wymiata ;)
mi najbardziej podoba sie poczatkek tft ten z illidanem i nagami, ogolnie szkoda tylko, ze ostatni "filmik" walka illidana i arthasa jest jakas klupa gow** :/
wolf_mk
17th January 2006, 06:33 PM
Filmiki wara wymiataja ^^ a te przerywniki w kampani nadaja jej wyje**** klimat takkk kocham wara :p hmm walka Pit Lorda z 2 bohaterami orkow niezla :D ale za krotkie troszke :p wedlug mnie ^^ ale i tak spoko :D klimat jak Archimonde wlazi na drzewko a tam ogniki i boOOoOOOm :D i po kolesiu :) taak wtedy dopiero ma sie satysfakcje ze sie przeszlo kampanie :D wykonczylismy skurczybyka ^^ a w frozenie nasz dk rozwala dh typowe bo demon sie odslonil a tamtem mu widelcem pod skrzydelko i gg no re thx :D
btw jak myslicie wyjdzie 2 dodatek do w3?:>
b0nk1
17th January 2006, 06:37 PM
Nie wiem ale czekam na Wc4:D Podobno ma wyjść:D
Elf
17th January 2006, 06:50 PM
b0nk1 napisał(a)
Nie wiem ale czekam na Wc4:D Podobno ma wyjść:D
pff 4? Ja już słyszałem że Blizz ma w planach Warcraft 6 :rolleyes:
Flash
17th January 2006, 07:48 PM
Originally posted by b0nk1
Nigdy jeszcze nie przeszedłem (ani nawet nie zacząłem przechodzić) kampani wc3
Polecam kampanie wc3. Zacznij ofkorz od Reign of Chaos- klimat wymiata a szczegolnie powalajaca jest kampania ludzi i koncowka kampanii orkow.
Originally posted by wolf_mk
Hmmm mi sie bardzo podobaja filmiki z wara miedzy kampaniami ^^ szkoda ze nie zrobia filmu warcraft Diablo ma swoj klimat ^^ a juz nie mowie wchodze do grobowca a tam 100 koscieji sie na mnie rzuca i ja napier***** wszystkich po kolei :) klimat ^^ albo 1vs1 z Diablo yeyeyeyeye koles niezle baty dostaje :p ale kampania w3 to juz po prostu cudo ^^ filmiki przerywniki muzyka i ogolnie wyjeba** na maxa ^^
Taa przeszedlem kampanie RoC i tFT po 5 razy w tym raz na hardzie. Swietny klimat i filmy.
A w diablo pogrywam tak mniej wiecej co 2 miesiace tworze jedna postac i rozwijam do 80 lvl. Tez klimat i filmy swietne.
Originally posted by Zyd3k
mi najbardziej podoba sie poczatkek tft ten z illidanem i nagami, ogolnie szkoda tylko, ze ostatni "filmik" walka illidana i arthasa jest jakas klupa gow** :/
Walka illidana z arthasem jest IMO bardzo fajna. Zrobili ja na silniku w3 to samo jest w normalnej grze. To pokazuje jakie w3 ma mozliwosci. Gdyby postacie mialy wiecej poligonow (byly bardziej ksztaltne) caly w3 wygladalby jak ta walka.
Originally posted by wolf_mk
Filmiki wara wymiataja ^^ a te przerywniki w kampani nadaja jej wyje**** klimat takkk kocham wara :p hmm walka Pit Lorda z 2 bohaterami orkow niezla :D ale za krotkie troszke :p wedlug mnie ^^ ale i tak spoko :D klimat jak Archimonde wlazi na drzewko a tam ogniki i boOOoOOOm i po kolesiu :) taak wtedy dopiero ma sie satysfakcje ze sie przeszlo kampanie :D wykonczylismy skurczybyka ^^ a w frozenie nasz dk rozwala dh typowe bo demon sie odslonil a tamtem mu widelcem pod skrzydelko i gg no re thx :D
btw jak myslicie wyjdzie 2 dodatek do w3?:>
Nom i tego Archimonda mozna sobie nawet logicznie wytlumaczyc. Elfy maja zniszczona stolice Silvermoon i cierpia na glod many-> bez many zestarzeja sie i umra. W tft elfy przylaczyly sie do illidana a ten obiecal im wiecej magii=many niz moga sobie wyobrazic, bo sa inne zrodla many----> demony.
Archimonde byl demonem, jednym z najpotezniejszych eredarow tak jak Kil`Jaden klamca- ten ktory rozkazywal illidanowi w tft. Archimonde jako istota magiczna, zrodlo many mogla zostac calkowicie zniszczona przez detonacje tysiecy wispow :D. Wszystko to jak najbardziej logiczne i trzyma sie kupy.
Marioslaw
17th January 2006, 07:54 PM
ja w tym najbardziej lubie Krasnoludy no i czasami Centaury. Jak na centaura wskoczy krasnolod chodz krasnoludy nie umieja jezdzic konno bo sa za ciezkie :D to i tak byla by to bron nie do powstrzymania :D. Elfki tez sa dobre ale nadaja sie tylko do £ucznictwa z mieczami jest u nich gorzej. co do filmow to waldca pierscionkow wymiata moge oglodac to kiedy tylko jest mozliwosc najlepsza jest nawalanka ofc. Troja tez ladna nachrzanianka ale tam bylo wszystko naturalne. Opowiesci z Narnii tam duzo sie dzieje :D sa Centaury i bobry i takie tam smieszne h***e. No i jest wiele innych filmow fantasy.
Flash
17th January 2006, 07:59 PM
Originally posted by Marioslaw
ja w tym najbardziej lubie Krasnoludy no i czasami Centaury. Jak na centaura wskoczy krasnolod chodz krasnoludy nie umieja jezdzic konno bo sa za ciezkie :D to i tak byla by to bron nie do powstrzymania :D. Elfki tez sa dobre ale nadaja sie tylko do £ucznictwa z mieczami jest u nich gorzej. co do filmow to waldca pierscionkow wymiata moge oglodac to kiedy tylko jest mozliwosc najlepsza jest nawalanka ofc. Troja tez ladna nachrzanianka ale tam bylo wszystko naturalne. Opowiesci z Narnii tam duzo sie dzieje :D sa Centaury i bobry i takie tam smieszne h***e. No i jest wiele innych filmow fantasy.
Elfy tylko do lukow? Elfi szermierze z sejmitarami wymiataja!!!
b0nk1
17th January 2006, 08:50 PM
Do "Opowieści z Narni" zniechęcili mnie nauczyciele już w podstawówce, kiedy ogłosili, że jest to nasza lektura:D:D:D
wolf_mk
17th January 2006, 09:43 PM
O wlasnie ja ten film juz mam tydzien na dysq i jeszcze nie obejrzalem :D lloll ^^
Harpoon
17th January 2006, 10:52 PM
nie no widze tu jakie sprzecznosci z ksiazka ;D
po 1. wtedy po froda przyjechal Haradril [albo bardzo podobnie] a nie arwena juz ktos tam o tym wspomnial.
po 2. pierscienie dane elfom mialy bardzo duza moc, a nie jakos tam ;p. zreszta po zniszczeniu Jedynego pierscienia, wszystko inne stracily swoja moc [wygasly]
po 3. Elrond nie byl zwiazany z czarami ?! dzizys co ty za herezje opowiadasz... drugi najwiekszy elficki mag zaraz obok garadiel.
Poza tym Gandalf nie wszedl na miejsce Sarumana, to nie byla kwestia ze ktos go "mianowal" przywodca bo Saruman juz sie nie nadawal.
aaaaa.... kolejne bluzniestwa ;p ;D.... wlasnie ze Saruman byl "przywodca" rasy Medrcow. po tym jak przeszedl na "ciemna" strone, stracil poparcie "sil wyzszych" [mozna powiedziec ze bogow], ktore to rowniez wrocily Gandalfowi zycie [po walce z balrogiem]
no dobra ... ale dosc o tym.
z fantysy to ja osobisice polecam ksiazki.. dlaczego? po pierwsze: ksiazka to ksiazka, kto czyta ten zrozumie. czytajac ksiazke mozna sobie wszystko wyobrazic, kazdy szczegol jest opisany, za to w filmie nie zwracamy uwagi na szczegoly [takie jak budowa swiata] bo jestesmy skupieniu na glownym watku. no ale do konkretow:
ulubieni autorzy: Tolkien [wiadomo], Martin , Feist , Jordan , Flewinng... i dluugo by wymieniac. ale ci mi chyba najbardziej przypadli do gustu. POLECAM ICH KSIAZKI !
Remki
17th January 2006, 10:58 PM
Poczytaj sobie książki ¦wiata Dysku wymiatają.
Ja lubie grać w gry fabularne na realu jak i po gg więc jak nie macie z kim zagrać to piszcie do mnie ^^
gram równeisz w Magic the Gethering-wspaniała karcianka ale w h** droga....
Flash
17th January 2006, 11:16 PM
Originally posted by Harpoon
nie no widze tu jakie sprzecznosci z ksiazka ;D
po 1. wtedy po froda przyjechal Haradril [albo bardzo podobnie] a nie arwena juz ktos tam o tym wspomnial.
taa o nim mowilem tylko ze zapomnialem imienia...
Originally posted by Harpoon
po 2. pierscienie dane elfom mialy bardzo duza moc, a nie jakos tam ;p. zreszta po zniszczeniu Jedynego pierscienia, wszystko inne stracily swoja moc [wygasly]
[/B]
nie watpie ze wszyystkie pierscienie mialy ogromna moc. Co do piercieni elfow to smiem nawet stwierdzic ze mialy wieksza moc niz ich wlasna.
Originally posted by Harpoon
po 3. Elrond nie byl zwiazany z czarami ?! dzizys co ty za herezje opowiadasz... drugi najwiekszy elficki mag zaraz obok garadiel.
[/B]
Elronda i Galadriele wypisalem wsrod magow
Originally posted by Harpoon
aaaaa.... kolejne bluzniestwa ;p ;D.... wlasnie ze Saruman byl "przywodca" rasy Medrcow. po tym jak przeszedl na "ciemna" strone, stracil poparcie "sil wyzszych" [mozna powiedziec ze bogow], ktore to rowniez wrocily Gandalfowi zycie [po walce z balrogiem]
[/B]
alez pisalem ze Saruman byl przywodca. Sam Gandalf powiedzial na poczatku Druzyny Piersciania ze musi udac sie do przywodcy zakonu- do najmadrzejszego i najsilniejszego z nich.
btw Gandalf pokonal Balroga ale nie sadze ze zostal zabity przez niego. IMO po prostu lezal gdzies u podnozy gory i stracil wole zycia dlatego umarl a bogowie go przywrocili z nowym celem.
ps do kogo wlasciwie byl skierowany ten post? :p
Harpoon
17th January 2006, 11:30 PM
Flash napisał(a)
ps do kogo wlasciwie byl skierowany ten post? :p
no wlasnie do nikogo... tak ogolnie. nie chodzilo mi o to ze ty tak twierdziles czy nie, ale o to ze takie opinie/wypowiedzi sie tu ukazaly ;] [nie chcialo mi sie cytowac]
btw Gandalf pokonal Balroga ale nie sadze ze zostal zabity przez niego. IMO po prostu lezal gdzies u podnozy gory i stracil wole zycia dlatego umarl a bogowie go przywrocili z nowym celem.
ciezko powiedziec. mam ksiazke w dom u [lezy 70 cm od mojej reki] ale naprawde nie chce mi sie tego szukac. bynajmniej "pochlonnela go Ciemnosc" ;]
[BoS]Basior
17th January 2006, 11:40 PM
Ktos tu czyta ksiazki ze swiata Fogotten Realms???Ja np je uwielbiam i mam w kolekcji kolo 20 juz i czaje sie na nastepne;]
Najlepszy Bohater: Bruenor Battlehammer i Drizzt Do`Urden
Wogole rajcuja mnie takie klimaty w przeciwienstwie do mangi o ktorej mozna poczytac w innym topicu:P
Flash
18th January 2006, 12:44 AM
Originally posted by [BoS]Basior
Ktos tu czyta ksiazki ze swiata Fogotten Realms???Ja np je uwielbiam i mam w kolekcji kolo 20 juz i czaje sie na nastepne;]
Najlepszy Bohater: Bruenor Battlehammer i Drizzt Do`Urden
Wogole rajcuja mnie takie klimaty w przeciwienstwie do mangi o ktorej mozna poczytac w innym topicu:P
ehehe :D manga rulz ale FR tez rox! Czytalem niestety tylko 1 ksiazke z FR choc chcialbym wiecej. Ulubionych bohaterow nie musiales wymieniac to przeciez oczywiste ^^ ale zapomniales o Elminsterze.... :p Ja tam lubie magow a Elminster wybraniec Mistry gosuje. Kazdy mag to slabeusz a Elminster ma constitution 20 i regeneracje (wybrancy Mistry sa imba!!). No oprocz tego Khelben Czarnokij Arulson rulz bo to chyba najzdolniejszy "zwykly" mag (znaczy bez wspomagania.......... przez bogow).
a z potworkow uwielbiam liche. Dlaczego? To proste w w3 gram ud i zawsze lubie te klimaty: wampiry i takie tam a dodajcie w FR maga+ud=lich. Sa tez dobre liche np niektorzy elfi magowie zgadzaja sie stac nieumarlymi opiekunami rodow. Zwa sie jakos na "b" musialbym sprawdzic
23:44 hmm zakladam swoje piwaffi i ide na spacer :P
btw basiorq grales w planescape torment? Fabula powala na kolana!!!
Elf
18th January 2006, 02:43 AM
Hmm, po przeczytaniu waszych postów struemiń myśli napłynął mi do głowy.
Otóż powórce do wara:
No to jest logiczne Flash to co powiedziałeś, skoro Archimonde był postacią magiczną to whispy go mogły zniaszczyć przez detonacje (Tak samo jak Elfem rozwalasz summony albo buffy w grze).
Co do Narni:
Własnie byłem w tamtym tygodniu na filmie, moim zdaniem klimat jest bardzo ciekawy noi najbardziej mi się podobała bitwa bo co do historii to uważam że została ona wyssana z palca :p Otóż zachwycił mnie centaur ! Wbił się w sam środek bitwy i wszystkie rozpierdolił :D Tak mnie to zachwyciło że zacząłem liczyć ile on tych broni tam miał :cool:
Wracając do LoTRa:
Nigdy nie obejrzałem całej trylogii, ...
Ale nie chce pozostać w tyle :D Teraz jak znajde troszke wolnego siana to oczywiście kupuje całą trylogie na DVD tak żeby było z lektorem (bo jestem leniwy i nie chce mi się czytać ^^), potem zobacze może książka (chociaż osobiście nie lubie czytać :p Jedyna książka jaką przeczytałem to Harry Potter 1, 2, 3 i 4 :p). Widzę że się obracam wśród prawdziwych znawców LoTRa ;> jakby co to będe pytać ^^.
Shimmy
18th January 2006, 10:20 AM
Z Fantasy polecam Przygody Kuby Wedrowycza... nie sposob sie nie smiac
Flash
18th January 2006, 12:07 PM
Jesli chodzi o ksiazki to pochlaniam wszystkie horrory Grahama Mastertona. Polecam na zimowe wieczory :)
Harpoon
18th January 2006, 01:58 PM
imo Opowiesci z Narni ciezko nazwac wogole powiescia fantasy. TO JEST BAJKA. jak dla dzieci. torche sie wlasnie przez to zawiodlem. myslalem ze to cos a'la Lotr. tyle ode mnie...
Elf
18th January 2006, 02:30 PM
Harpoon napisał(a)
imo Opowiesci z Narni ciezko nazwac wogole powiescia fantasy. TO JEST BAJKA. jak dla dzieci. torche sie wlasnie przez to zawiodlem. myslalem ze to cos a'la Lotr. tyle ode mnie...
Tzn to jest bajka ale jak już napisałem jedyną ciekawą rzeczą w całym filmie była ta bitwa :rolleyes:
wolf_mk
20th January 2006, 06:05 PM
Ej mam problem :D skad wziac ksiazke Warcraft?:> albo starcraft?:> no i diablo ofc ^^ bo w bibliotekach nie ma :D dajcie jakies tytuly ksiazek ktore przeczytaliscie i sie wam podobaly :) cos o magii i takich tam :D albo cos innego wogole cos dajcie ja moge czytac wszystko :)
Flash
20th January 2006, 06:29 PM
Originally posted by wolf_mk
Ej mam problem :D skad wziac ksiazke Warcraft?:> albo starcraft?:> no i diablo ofc ^^ bo w bibliotekach nie ma :D dajcie jakies tytuly ksiazek ktore przeczytaliscie i sie wam podobaly :) cos o magii i takich tam :D albo cos innego wogole cos dajcie ja moge czytac wszystko :)
Nie wiem gdzie mozna wypozyczyc ksiazki o W, St i D ale na pewno mozna je kupic w Empiku.
Co do ksiazek o magii to te z fabula umieszczona w swiecie Forgotten Realms sa klimatyczne. Przed wyborem takiej ksiazki warto jednak przeczytac recenzje gdyz jest wieelu autorow i niektorzy sa lepsi, niektorzy gorsi.
Forgotten Realms az kipi od magii, bogow, elfow, mieczy, strzal i adamantytowych pelnych plytowek +5 :D (uwielbiam Underdark)
wolf_mk
20th January 2006, 06:57 PM
Hmmm daj tytuly konkretne plz :D
Flash
20th January 2006, 07:18 PM
Originally posted by wolf_mk
Hmmm daj tytuly konkretne plz :D
Sam mialem okazje czytac tylko jedna ksiazke z Forgotten Realms ("Krainy Podmroku") choc chetnie poczytalbym wiecej.
Przykladowe tytuly?
http://www.rebel.pl/category.php/1,657/-Forgotten-Realms.html
http://zakupy.polter.pl/----forgotten-realms-vc183.html
z autorow R A Salvatore jest na topie choc inni tez maja wiele b ciekawych pozycji.
wolf_mk
20th January 2006, 08:28 PM
xD o to wlasnie chodzilo :) btw macie moze jakies link do ksiazek co sa w necie? znaczy takie co na dysk mozna sciagnac i poczytac :)
[BoS]Basior
21st January 2006, 04:59 PM
Flash jasne ze grałem w Planescapa (czacha rulezz) ale wole BG 1 i 2 z dodatkami;].
btw Narnia suxx zawiodlem sie bo na trailerach zapowiadała sie smakowicie. a tam nie było chocby kropli krwi....a w takich klimatach by się przydała;]. Dla dzieci do lat 15frajda - powyzej to juz tylko namiastka Władcy Pierścieni.
Ostatnio zabrałem sie ostro za czytanie książek fantasy i teraz np czytam "Achaje" Andrzeja Ziemiańskiego -zassajcie sobie ksiazka jest extra - na torrentach znajdziecie na bank. Mimo ze Polak ją napisal to swiat ma realistyczny az do bólu. A pottym pewnie polece kupic 3 czesc Dziedzictwa Mrocznego Elfa - Mroczne Oblężenie.
apropo ksiażek Forgotten Realms to wszystkie mozecie kupic w sklepie ISA www.isa.pl
a ksiazek fantasy pelno jest na torrentach np www.torrenty.org
Flash
24th January 2006, 01:47 AM
"fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego, aby bawić się, aby bawić, aby bawić się na całego, fantazja, lalalalalala lalalalala."
Nie trzeba by dlugo szukac zwolennikow elfow. Elfy rox wszyscy je lubimy bo sa niesmiertelne, tajemnicze, mistyczne. W kazdym ze znanych swiatow fantasy elfy powiazane sa z magia. Czasem sa tworcami magii, czasem jej zrodlem, niekiedy ogniskiem- soczewka ktora skupia magiczne moce z otaczajacego swiata. Z magia powiazane sa runy. Kazdy slyszal chyba o elfickich runach. Mozna o nich poczytac w LotR, Wiedzminie. Tak samo jest w Forgotten Realms i wielu innych swiatach. Samo wyobrazenie runow bywa tak rozne jak rozni sa autorzy i czytelnicy. Czasem runy lsnia moca, tetnia z daleka wyczuwalnym szumem i swieca sie. W LotR widzimy runy tylko w specjalnych okolicznosciach- to po ogrzaniu ogniem albo w swietle ksiezyca. Oczywiscie znawcy LotR zaraz powiedza ze runy pojawiajace sie po ogrzaniu byly na pierscieniu wladzy a ten pochodzil i zostal wykuty w mordorze w tamtejszym jezyku, nie jezyku elfow. Fakt ale orki w lotr to nic innego jak spaczone i wynaturzone przez zlo elfy...
Ze wzgledu na swoja dlugowiecznosc, elfy przezywaja dluugie dziecinstwo. Wiek 100 lat porownywalny jest do ludzkich 16-18 a 150 lat to elfie wejscie w pelnioletniosc. Przedstawione czesto jako swawolne , rozbrykane stworzenia, ktore nie zwiazuja sie z ludzmi i przedmiotami. Nie mozna miec im tego za zle w koncu w ciagu ich zycia moze pojawic sie i wyginac cala 10 pokoleniowa ludzka dynastia. Elfy byc moze intuicyjnie w samoobronie nie przywiazuje sie do ludzi zeby nie zostac zranionym. Kiedy umiera czlowiek, traca przyjaciela i to nieuniknone wiec raczej wola wogole nie zaczynac znajomosci.
Ciekawosta: Elfy sa b czesto jedna z najstarszych ras, kolebka kultury, sztuki i magii. Swietny i b ciekawy swiat stworzony w Arcanum pokazuje elfy jako jedna z najmlodszych ras i do tego pochodzaca od ludzi!!
Taki maly wstepik. Mysle ze co jakis czas bede sobie pisal tu takie rzeczy.
Zachecam innych do takich "przemyslen" i ciekawostek.
Elf
24th January 2006, 03:13 AM
Flash napisał(a)
"fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego, aby bawić się, aby bawić, aby bawić się na całego, fantazja, lalalalalala lalalalala."
Nie trzeba by dlugo szukac zwolennikow elfow. Elfy rox wszyscy je lubimy bo sa niesmiertelne, tajemnicze, mistyczne. W kazdym ze znanych swiatow fantasy elfy powiazane sa z magia. Czasem sa tworcami magii, czasem jej zrodlem, niekiedy ogniskiem- soczewka ktora skupia magiczne moce z otaczajacego swiata. Z magia powiazane sa runy. Kazdy slyszal chyba o elfickich runach. Mozna o nich poczytac w LotR, Wiedzminie. Tak samo jest w Forgotten Realms i wielu innych swiatach. Samo wyobrazenie runow bywa tak rozne jak rozni sa autorzy i czytelnicy. Czasem runy lsnia moca, tetnia z daleka wyczuwalnym szumem i swieca sie. W LotR widzimy runy tylko w specjalnych okolicznosciach- to po ogrzaniu ogniem albo w swietle ksiezyca. Oczywiscie znawcy LotR zaraz powiedza ze runy pojawiajace sie po ogrzaniu byly na pierscieniu wladzy a ten pochodzil i zostal wykuty w mordorze w tamtejszym jezyku, nie jezyku elfow. Fakt ale orki w lotr to nic innego jak spaczone i wynaturzone przez zlo elfy...
Ze wzgledu na swoja dlugowiecznosc, elfy przezywaja dluugie dziecinstwo. Wiek 100 lat porownywalny jest do ludzkich 16-18 a 150 lat to elfie wejscie w pelnioletniosc. Przedstawione czesto jako swawolne , rozbrykane stworzenia, ktore nie zwiazuja sie z ludzmi i przedmiotami. Nie mozna miec im tego za zle w koncu w ciagu ich zycia moze pojawic sie i wyginac cala 10 pokoleniowa ludzka dynastia. Elfy byc moze intuicyjnie w samoobronie nie przywiazuje sie do ludzi zeby nie zostac zranionym. Kiedy umiera czlowiek, traca przyjaciela i to nieuniknone wiec raczej wola wogole nie zaczynac znajomosci.
Ciekawosta: Elfy sa b czesto jedna z najstarszych ras, kolebka kultury, sztuki i magii. Swietny i b ciekawy swiat stworzony w Arcanum pokazuje elfy jako jedna z najmlodszych ras i do tego pochodzaca od ludzi!!
Taki maly wstepik. Mysle ze co jakis czas bede sobie pisal tu takie rzeczy.
Zachecam innych do takich "przemyslen" i ciekawostek.
OMG ! Nie wiedziałem że aż tak mnie lubicie :D Bóg zapłać xD
Btw.Dziedzictwa Mrocznego Elfa
Ahh :D
P.S. Bardzo ładny post Flash, naprawdę mi się podobał, i musze stwierdzić że się nie mylisz. Pisz więcej ! Masz u mnie + :)
wolf_mk
24th January 2006, 01:47 PM
Ej ekhm chcialbym prosic tych gosiakow od torrentow i wogole :D bo ja tego na oczy nie widzialem :D wiec zwracam sie z prosba zebyscie jak mozecie sciagneli na torrencie jakas ksiazke i ja tutaj wrzucili :) byl bym bardzo wdzieczny :D
NoChanceForYou
24th January 2006, 08:45 PM
Flash napisał(a)
"fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego, aby bawić się, aby bawić, aby bawić się na całego, fantazja, lalalalalala lalalalala."
Nie trzeba by dlugo szukac zwolennikow elfow. Elfy rox wszyscy je lubimy bo sa niesmiertelne, tajemnicze, mistyczne. W kazdym ze znanych swiatow fantasy elfy powiazane sa z magia. Czasem sa tworcami magii, czasem jej zrodlem, niekiedy ogniskiem- soczewka ktora skupia magiczne moce z otaczajacego swiata. Z magia powiazane sa runy. Kazdy slyszal chyba o elfickich runach. Mozna o nich poczytac w LotR, Wiedzminie. Tak samo jest w Forgotten Realms i wielu innych swiatach. Samo wyobrazenie runow bywa tak rozne jak rozni sa autorzy i czytelnicy. Czasem runy lsnia moca, tetnia z daleka wyczuwalnym szumem i swieca sie. W LotR widzimy runy tylko w specjalnych okolicznosciach- to po ogrzaniu ogniem albo w swietle ksiezyca. Oczywiscie znawcy LotR zaraz powiedza ze runy pojawiajace sie po ogrzaniu byly na pierscieniu wladzy a ten pochodzil i zostal wykuty w mordorze w tamtejszym jezyku, nie jezyku elfow. Fakt ale orki w lotr to nic innego jak spaczone i wynaturzone przez zlo elfy...
Ze wzgledu na swoja dlugowiecznosc, elfy przezywaja dluugie dziecinstwo. Wiek 100 lat porownywalny jest do ludzkich 16-18 a 150 lat to elfie wejscie w pelnioletniosc. Przedstawione czesto jako swawolne , rozbrykane stworzenia, ktore nie zwiazuja sie z ludzmi i przedmiotami. Nie mozna miec im tego za zle w koncu w ciagu ich zycia moze pojawic sie i wyginac cala 10 pokoleniowa ludzka dynastia. Elfy byc moze intuicyjnie w samoobronie nie przywiazuje sie do ludzi zeby nie zostac zranionym. Kiedy umiera czlowiek, traca przyjaciela i to nieuniknone wiec raczej wola wogole nie zaczynac znajomosci.
Ciekawosta: Elfy sa b czesto jedna z najstarszych ras, kolebka kultury, sztuki i magii. Swietny i b ciekawy swiat stworzony w Arcanum pokazuje elfy jako jedna z najmlodszych ras i do tego pochodzaca od ludzi!!
Taki maly wstepik. Mysle ze co jakis czas bede sobie pisal tu takie rzeczy.
Zachecam innych do takich "przemyslen" i ciekawostek.
Niewiedzialem ze mamy tu takiego znawce :D ale zgadzam sie elfy sa super :P szkoda ze w warcrafcie troche slabsze od innych ras (tak mi sie wydaje), elfy sa ukazywane w wielu ksiazkach i sa ukazywane zawsze jako piekne dlugozyjace zwinne ... blablabla nie bede sie rozpisywal bo kazdy wie itak jakie one sa :) mysle ze dlatego sa takie lubiane poniewaz sa ukazywane za takie jakim chcial by byc kazdy z nas :P
Flash
24th January 2006, 10:05 PM
Originally posted by NoChanceForYou
Niewiedzialem ze mamy tu takiego znawce :D ale zgadzam sie elfy sa super :P szkoda ze w warcrafcie troche slabsze od innych ras (tak mi sie wydaje), elfy sa ukazywane w wielu ksiazkach i sa ukazywane zawsze jako piekne dlugozyjace zwinne ... blablabla nie bede sie rozpisywal bo kazdy wie itak jakie one sa :) mysle ze dlatego sa takie lubiane poniewaz sa ukazywane za takie jakim chcial by byc kazdy z nas :P
W w3 tak jak w ksiazkach- elfy nie napakowane osilki tylko finezyjni snajperzy, zwiadowcy, lowcy, szermierze. Trzeba skilla a wtedy ne to najwieksza imba w w3. Zwroc uwage jak duzy procent wygranych w swiatowych turniejach w3 maja gracze ne.
Shimmy
24th January 2006, 10:24 PM
yeah beary i mg to kwintesencja delikatnosci^^ Elfy rzadza bo sa obecnie najlepsza rasa(o ile graja na mapie z tawerna).
Flash
24th January 2006, 10:38 PM
Originally posted by Shimmy
yeah beary i mg to kwintesencja delikatnosci^^ Elfy rzadza bo sa obecnie najlepsza rasa(o ile graja na mapie z tawerna).
Mowimy o rasie elfow- mg to raczej nie elf :rolleyes: . Natomiast troskliwe misie to nic nienormalnego u elfow. Elfy to tez potezni druidzi w wielu swiatach fantasy a druidzi czesto bywaja zmiennoksztaltni...
wolf_mk
24th January 2006, 10:44 PM
Zaraz panowie zaraz :D pamietajcie ze najlepsza rasa to hum ^^ to jest uniwersalna rasa!! Zeby ja opanowac trzeba wiecej treningu nic zeby opanowac elfa ^^ pomyslcie sami elf wali 5 arszerek + dh a hum 5 footow + am i co? hm jak footy nie maja obrony to wtedy mamy dylemat :p na pewno trzeba najwiecej skilla miec humem !! Powiem wam czemu :
Ne - bearsy silne i maja jeszcze to leczenie + kostur tp prawie nie do zabicia !! Dh to prawdziwy lowca !! Nikt mu nie dorowna nawet bm orkow !! Driada to jest kolejna jednostka ktora ma dispela i magic immune ^^ czyli co? nawet bolta nie dostanie nic ja nie rusza !!
Ork - na poczatku silne unity + fs (2wilki) harras cos pieknego nie trzeba wiele skilla by wymicrowac siepa i hera nie? grunty silne ... jezdzcy i siatka lapiesz okrazasz ... nic prostszego... baty robia b00m i nie ma latajacych jednostek ... fs + tc polowa hp footow...
Ud na poczatku harras dh potem dh + lisz sobie chodza w parze omg ... priest po priescie ginie ... potem destro... znowu ciezko jest ...
Taki maly skrot :D A human co? mk wolny jak na poczatek am malo hp ... foot taki sobie ... dobry dosc na jednostki ktore maja sredni pancerz i atak przebijajacy ^^ potem co dalej hmm strzelec tez taki sobie snajper ujdzie w tloku :) zeby dobrze grac trzeba opanowac najwiecej jednostek humanem !! mowie wam trzeba miec najwiekszego skilla do huma :) ktos sie nie zgadza? piszcie wasze zdanie :p
Ps. Nochance ja nie chce miec takich dlugich uszu jak elf :D
Flash
24th January 2006, 10:56 PM
Originally posted by wolf_mk
Zaraz panowie zaraz :D pamietajcie ze najlepsza rasa to hum ^^ to jest uniwersalna rasa!! Zeby ja opanowac trzeba wiecej treningu nic zeby opanowac elfa ^^ pomyslcie sami elf wali 5 arszerek + dh a hum 5 footow + am i co? hm jak footy nie maja obrony to wtedy mamy dylemat :p na pewno trzeba najwiecej skilla miec humem !! Powiem wam czemu :
Ne - bearsy silne i maja jeszcze to leczenie + kostur tp prawie nie do zabicia !! Dh to prawdziwy lowca !! Nikt mu nie dorowna nawet bm orkow !! Driada to jest kolejna jednostka ktora ma dispela i magic immune ^^ czyli co? nawet bolta nie dostanie nic ja nie rusza !!
Ork - na poczatku silne unity + fs (2wilki) harras cos pieknego nie trzeba wiele skilla by wymicrowac siepa i hera nie? grunty silne ... jezdzcy i siatka lapiesz okrazasz ... nic prostszego... baty robia b00m i nie ma latajacych jednostek ... fs + tc polowa hp footow...
Ud na poczatku harras dh potem dh + lisz sobie chodza w parze omg ... priest po priescie ginie ... potem destro... znowu ciezko jest ...
Taki maly skrot :D A human co? mk wolny jak na poczatek am malo hp ... foot taki sobie ... dobry dosc na jednostki ktore maja sredni pancerz i atak przebijajacy ^^ potem co dalej hmm strzelec tez taki sobie snajper ujdzie w tloku :) zeby dobrze grac trzeba opanowac najwiecej jednostek humanem !! mowie wam trzeba miec najwiekszego skilla do huma :) ktos sie nie zgadza? piszcie wasze zdanie :p
Ps. Nochance ja nie chce miec takich dlugich uszu jak elf :D
Eeeee mowisz ze hum to najlepsza rasa a potem po nim jedziesz bo inne rasy go rozkladaja :p.
Do kazdej rasy potrzeba skilla, hum wg mnie jest druga po ne najtrudniejsza rasa. Dlaczego ne najtrudniejsze? Arche 245 zycia? Zeby na poczatku utrzymac je przy zyciu vs rush jednostek melee trzeba miec bdb micro.
Co do huma to fakt ze na poczatku nie da sie nim wygrywac bitew ale hum to taki pancerniak. Dzisiaj gralem vs hum mialem dl+dk na 5 lvl 7 abomow 3 pajaki 2 posagi i destro do limitu i co? Z cala ta armia bilem sie z humem a bitwa trwala prawie 5 min!!! Hum z 3 herami (w tym pala) + upy pancerza+ priesty+ czaro jest prawie niesmiertelny. Bez ff nie moglem zabic zadnego rycerza. Ofkorz wygalem gre bo tak sie bijac przezucilem sie na am podczas sieczki sleep+surround+coil i hum zaczal dostawac :p. Dla mnie hum to imba a w szczegolnosci na ud! Ghoule za cholere nie pojada rycerzy- za duzy pancerz. Wystarczy troche miesa z przodu a rifle albo casty z tylu robia ff i po kolei wszystko ginie.
Shimmy
24th January 2006, 11:15 PM
Flash napisał(a)
Mowimy o rasie elfow- mg to raczej nie elf :rolleyes: . Natomiast troskliwe misie to nic nienormalnego u elfow. Elfy to tez potezni druidzi w wielu swiatach fantasy a druidzi czesto bywaja zmiennoksztaltni...
ale padlo porownanie do w3...z drgiej strony dritzzt(nieiwme czy odbrze napisalem0 tez niebyl za delikatny w bg^^
Shimmy
24th January 2006, 11:21 PM
wolf_mk napisał(a)
Zaraz panowie zaraz :D pamietajcie ze najlepsza rasa to hum ^^ to jest uniwersalna rasa!! Zeby ja opanowac trzeba wiecej treningu nic zeby opanowac elfa ^^ pomyslcie sami elf wali 5 arszerek + dh a hum 5 footow + am i co? hm jak footy nie maja obrony to wtedy mamy dylemat :p na pewno trzeba najwiecej skilla miec humem !! Powiem wam czemu :
Ne - bearsy silne i maja jeszcze to leczenie + kostur tp prawie nie do zabicia !! Dh to prawdziwy lowca !! Nikt mu nie dorowna nawet bm orkow !! Driada to jest kolejna jednostka ktora ma dispela i magic immune ^^ czyli co? nawet bolta nie dostanie nic ja nie rusza !!
Ork - na poczatku silne unity + fs (2wilki) harras cos pieknego nie trzeba wiele skilla by wymicrowac siepa i hera nie? grunty silne ... jezdzcy i siatka lapiesz okrazasz ... nic prostszego... baty robia b00m i nie ma latajacych jednostek ... fs + tc polowa hp footow...
Ud na poczatku harras dh potem dh + lisz sobie chodza w parze omg ... priest po priescie ginie ... potem destro... znowu ciezko jest ...
Taki maly skrot :D A human co? mk wolny jak na poczatek am malo hp ... foot taki sobie ... dobry dosc na jednostki ktore maja sredni pancerz i atak przebijajacy ^^ potem co dalej hmm strzelec tez taki sobie snajper ujdzie w tloku :) zeby dobrze grac trzeba opanowac najwiecej jednostek humanem !! mowie wam trzeba miec najwiekszego skilla do huma :) ktos sie nie zgadza? piszcie wasze zdanie :p
Ps. Nochance ja nie chce miec takich dlugich uszu jak elf :D
Kilka spraw, mu hum vs orc jest imo troche niezbalansowany. Am+bm masscasters +towers = gg dla orca. na chain wave orca masz priestw i scolle. hu vs ne jest raczej zbalasowany mocniej, fakt ze elf robi mass miski + kilka driad ale jak go rpzycisnies mocno na t2 (tr) tez ma mocne problemy. Kolejna niezbalansowana sprawa, minowicie latwosc z jaka hum stawia expy...masonery up... gg no re
Flash
24th January 2006, 11:28 PM
Originally posted by Shimmy
ale padlo porownanie do w3...z drgiej strony dritzzt(nieiwme czy odbrze napisalem0 tez niebyl za delikatny w bg^^
Drizzt jest wzorem elfa. Moze dla drowow jest najgorsza rzecza jaka stopa po ziemi (dobry drow? omg) ale dla elfow to przyklad. Lowca, 2 sejmitary, szermierz posiadajacy poteznego sojusznika w postaci przywolywane z innej sfery czarnej pantery Guenwyhar (czy jakos tak). Jego walka to finezja, criticale i spryt. Jest b szybki i potrafi walczyc bez uzycia wzroku (jak illidan). Posiada tez kilka wrodzonych u drowow magicznych umiejetnosci choc czesc zanikla po tym jak wyszedl z Underdark na powierzchnie.
ShaQu
24th January 2006, 11:29 PM
wilq ma 100 % racje hum to jest pieprzona imba jak ja opanujesz to jestes gosu;p
zadna rasa nie ma tyle fajowych rzeczy co hum ;/
jutro wiecej cos napisze na ten temat narazie tyle
lece spac jutro 3 kolosy (oczy nauki) xaxa^^
Remki
25th January 2006, 10:53 AM
Wilq ma 99% racji bo ud nie harasuje dh....
wolf_mk
25th January 2006, 02:03 PM
Ta moj blad :D ciagle mi sie mysli dh / dk ^^ no ofc chodzilo mi tam w ud o dk :D :)
Flash
25th January 2006, 06:06 PM
No juz koniec z tymi stratami z wara :). Zamiast tego moglibyscie powiedziec co sadzicie o illithidach albo beholderach :D
wolf_mk
25th January 2006, 08:31 PM
Beholder to jest ta jendostka z heroes 3?:D takie co ma galy wokolo bani?:D ^^ tak mi sie wydaje :)
Flash
25th January 2006, 09:03 PM
Originally posted by wolf_mk
Beholder to jest ta jendostka z heroes 3?:D takie co ma galy wokolo bani?:D ^^ tak mi sie wydaje :)
Tez ale w heroes 3 beholder to przecietniak. W DnD jak ktos spotka beholdera to lepiej zeby mial jakas ochrone przed czarami bo zginie marnie. Polecam wieksze odchylenie czarow i klosz niewrazliwosci wiekszej :D. Beholder dysponuje podobnymi mocami do maga. Tyle ze mag musi zaklecia zapamietywac i ma ograniczona pojemnosc pod kopula :p. Beholdery moga rzucac zakleciopodobne promienie. Maja tyle roznych promieni ile maja oczu na glowie. Jest wsrod nich spowolnienie, z czarnej nekromanci odwrotnosc leczenia czyli rozne krzywdzenia, petryfikacja, dezintegracja. Ogolnie masakra mozna zginac na nascie sposobow a jak czary nie skutkuja beholder zawsze ma swoja olbrzymia paszcze ktora moze odgryzc glowe ^^...
wolf_mk
25th January 2006, 10:32 PM
Flash ee ja przy tobie to jestem jakis opozniony :D kurde dajcie tytuly tych gier co wy gracie :D bo ja gralem w diablo2, neverwinter nights i w3 :D
Flash
25th January 2006, 10:48 PM
Originally posted by wolf_mk
Flash ee ja przy tobie to jestem jakis opozniony :D kurde dajcie tytuly tych gier co wy gracie :D bo ja gralem w diablo2, neverwinter nights i w3 :D
Wiekszosc z swoich wypowiedzi opieram na Dungeon&Dragons z Forgotten Realms czyli swiat Baldurs Gate, Icewind Dale, Neverwinter Nights zwany Faerunem. W neverwinter mozna spotkac i illithidow (mind flayer) i obserwatorow (beholdery) tyle ze trzeba miec dodatek hordes of the underdark. Sa 2 dodatki i mam je obydwa. IMO neverwinter bez dodatkow jest jak w3 bez tft. Z dodatkami dostajesz klasy prestizowe postaci, nowe czary, przedmioty, kampanie... Klasy prestizowe rox. Mozesz byc np zmiennoksztaltnym ktory na epickich levelach moze zmieniac sie w cokolwiek zechce- golemy, rozne stworki, nieumarlych, nawet w smoki!!! Mozna byc tancerzem cienia, ktory w polaczeniu z klasa lotrzyka moze ukryc sie w cieniu na oczach innych i zadawac criticale. Inne ciekawe klasy to krasnolud obronca=twardy jak mur, wyznawca czerwonego smoka=mozesz zyskac czesc smoczych mocy magicznie wzmacniajac swoja smocza krew odziedziczona po zwiazku hum-smok :). Jest tego cale mnostwooooo a na stronie http://nwvault.ign.com/ mozna znalezc hacki (nie takie jak w w3, to sa dodatki), ktore wprowadzaja kolejne dziesiatki klas. Np mozna byc lichem, wilkolakiem, pol demonem itd :)
wolf_mk
26th January 2006, 10:40 AM
xD chyba zaczne grac w Nvn ^^
kiuik
6th February 2006, 11:17 PM
a ja uwielbiam elfy sa przepiekne
narnia jest wypasiona nie co do chistori a co do stworow jakie w niej sie znajduja i jak realnie stworzone no normalnie miodzio
a ogolnie KOCHAM SMOKI !!!!!! wszystko w moim otoczeniu jest zwiazane w ze smokami mam manie na ich punkcie sa wspaniale no i brak mi slow zeby je okreslic :)
NoChanceForYou
7th February 2006, 01:24 AM
uwielbiam gry w klimacie Neverwintera , Warcrafta , Gothic , Gothic ][ ][ ! Gryy tego typu wciągają mnie tak że nie potrafie oderwać się od kompa ... czasem gram do 6 w nocy a potem wstaje o 10 rano zeby przejsc gre jak najszybciej :D ! Apropo przeszedlem wszystkie dodatki Neverwintera jakie były, Diablo 2 gralem bardzo ale to bardzo długo na battlenecie i na singlu, gothica i gothica 2 przeszedlem po klika razy i uwazam ze gothic to jedna z najlepszych gier , gralem w wowa na pirackich serwach i na jednym bylo bardzo fajnie zwany byl Umbras ... gralem w wiele innych b.fajnych gier typu : black & white , dungetn keeper 2 , kroniki czarnego ksiezyca i wiele wiele innych ... to chyba wszystko co chcialem powiedziec :D
Psychik
8th February 2006, 09:00 PM
Z tego typu gier to ja grałem tylko w Neverwinter nights icewind dale ll ale i tak ich nie przeszedłem......a no i Heroes 3 i 4....zajebiste giery.......moża grac dniami (przeszedłem wszystkie kampanie) :D:D:D
_ShAmBleR_
8th February 2006, 11:07 PM
z Herosami sie wszysrtkimi zapoznalem, zajefajna gra, oprocz tego to Planescape Torment, Baldurs Gate II, Diablo I & II, Evil Island i inne rozne, a tak jak Kiuik lubie elfy tymbardziej ze w swiecie fantasy jest to najszlachetniejsza nacja :D
Flash
8th February 2006, 11:18 PM
Originally posted by _ShAmBleR_
z Herosami sie wszysrtkimi zapoznalem, zajefajna gra, oprocz tego to Planescape Torment, Baldurs Gate II, Diablo I & II, Evil Island i inne rozne, a tak jak Kiuik lubie elfy tymbardziej ze w swiecie fantasy jest to najszlachetniejsza nacja :D
Hehe Evil Island- taka mala badziewna gra ---> przeszedlem ja 2 razy i mam teraz ochote w nia pograc :p.
Planescape Torment ma IMO najplepsza fabule ze wszystkich gier rpg jakie znam.
Psychik
10th February 2006, 08:53 PM
A może zagralibyśmy w cos po sieci??
wlohaty_pl
10th February 2006, 09:07 PM
Psychik napisał(a)
A może zagralibyśmy w cos po sieci??
Ja bym sobie zagrał w bitwe w 4 osoby:D
_ShAmBleR_
10th February 2006, 09:24 PM
Flash napisał(a)
Hehe Evil Island- taka mala badziewna gra ---> przeszedlem ja 2 razy i mam teraz ochote w nia pograc :p. Planescape Torment ma IMO najplepsza fabule ze wszystkich gier fpp jakie znam.
Mala badziewna gierka? :D planescape torment fpp?? czy my myslimy o dwoch tych samych grach? :D
Flash
10th February 2006, 09:49 PM
Originally posted by _ShAmBleR_
Mala badziewna gierka? :D planescape torment fpp?? czy my myslimy o dwoch tych samych grach? :D
Blad poprawiony
kiuik
11th February 2006, 01:05 AM
no a ja z gier to lubie neverwinter nights nie moge sie doczekac dwojki :) tez baldurs gate 2 oj kazda gre ze smokiem w roli glownej czyli i of the dragon i drakana (stara gra ale jaka piekna szkoda ze nie mam konsoli bo drakan 2 jest na konsole :( ) co jeszcze oooo bloodrayne 2 teraz gram zajefajne :) no i disciples heroes jeszcze mi sie podoba etherlords :) no i sacred oczywiscie diablo 2 ehhh duzo by wymieniac looo juz starczy tego
Flash
11th February 2006, 02:09 AM
Originally posted by kiuik
no a ja z gier to lubie neverwinter nights nie moge sie doczekac dwojki :) tez baldurs gate 2 oj kazda gre ze smokiem w roli glownej czyli i of the dragon i drakana (stara gra ale jaka piekna szkoda ze nie mam konsoli bo drakan 2 jest na konsole :( ) co jeszcze oooo bloodrayne 2 teraz gram zajefajne :) no i disciples heroes jeszcze mi sie podoba etherlords :) no i sacred oczywiscie diablo 2 ehhh duzo by wymieniac looo juz starczy tego
Heh oprocz drakana i bloodrayne 2 wymienilas wszystkie gry, ktore przeszedlem. Bloodrayne 1 przeszedlem i b mi sie podobalo, zreszta lubie takie vamp klimaty: Vampire Masquerade Redemption i Bloodlines na czele. W dwojke chetnie bym pogral ale za slabego kompa mam.
Mam oryginal Sacred plus ale jakos nie gram po necie a do singla tez czekam na nowego kompa. Czasem tak mam ze kupuje nowa gre i pozniej lezy na polce bo komp za slaby. Jak zmieniam kompa to gra juz jest przezytkiem i do niej nie wracam :/.
Co do smokow to Forgotten Realms b fajnie je przedstawia. Smoki to jedna z ras, ktore moga spontanicznie czarowac opierajac sie na swojej charyzmie- sile charakteru. Tak samo w wielu przypadkach czarownicy zawdzieczaja swoj talent spontanicznego czarowania plynacej w ich zylach smoczej krwi. W Baldurs Gate 2 bylo wiele smokow. B podobal mi sie pojedynek z Firkragiem i tym smokiem cienia. Wszystkie kolorowe smoki (czerwone, czarne, zielone, niebieskie...) sa zle. Metaliczne (zlote, srebrne, itd) sa dobre. W underdark ciekawym elementem bylo spotkanie z srebrnym smokiem, ktory poruszal sie po okolicach pod postacia elfa. Takie potezne stworzenie podrozuje w niepozornym ciele.
Psychik
11th February 2006, 10:04 AM
Ponawiam pytanie!!
kto by grał po sieci w jakie gry???
kiuik
11th February 2006, 10:19 AM
ja z checia zagram w cos :)
Flash
11th February 2006, 12:37 PM
Zagram z checia we wszystko co mam. To czy oryginal nie jest wazne bo przez hamachi mozna grac z opcja LAN a tam nie sprawdza czy oryginal...
Chetnie zagralbym w Neverwinter Nights, Heroes3, Dungeon Keeper 2, Dialbo2, Sacred, Halo, Quake3, Jedi Academy, Wolfensteina, Aliens vs Predator2, Fallout Tactics, Bitwe o Srodziemie, Mechwarrior4 Mercenaries, Red Faction, Wormsy :D
_ShAmBleR_
11th February 2006, 12:51 PM
z tych ktore wymieniles moglbym w wolfa ;p reszty nie mam a EWENTUALNIE jesli bym sie postaral to NN ale musialbym sciagnac ;p, diablo II (ale musialbym pozyczyc) i heros3 (musialbym znalezc) ;]
Flash
11th February 2006, 12:54 PM
Qrna sam czesto pogralbym w co innego niz w3 ale Wy oprocz CSa NIC nie macie :confused:
Bodek
11th February 2006, 01:36 PM
Flash napisał(a)
Qrna sam czesto pogralbym w co innego niz w3 ale Wy oprocz CSa NIC nie macie :confused: ja gram jeszcze w kalo:P
kiuik
11th February 2006, 02:02 PM
ja bym mogla zagrac z tych co wymieniles diablo neverwinter nights, heroes, dungeon keeper2, Sacred, Fallout Tactics, Bitwe o Srodziemie
Flash
11th February 2006, 02:06 PM
Originally posted by kiuik
ja bym mogla zagrac z tych co wymieniles diablo neverwinter nights, heroes, dungeon keeper2, Sacred, Fallout Tactics, Bitwe o Srodziemie
omg to w prawie wszystko :) cool nigdy nie gralem w fallout tactics w multiplayer i strasznie mnie kusi
kiuik
11th February 2006, 02:08 PM
hehe no ja za bardzo i tak w to nie grywam wiec sie nie orientuje ale gire mam :) no i moge zagrac w wiele wiele innych poniewaz mam sporo gierek tylko mi sie nie chce wymienac :)
Psychik
11th February 2006, 10:56 PM
To ja bym proponował agrac w bitwe o śródziemie albo herosa3 lub 4 co wy na to?
_ShAmBleR_
12th February 2006, 11:38 AM
Heros 4 sux, lepszy jest 3 ^_^
Psychik
12th February 2006, 04:52 PM
_ShAmBleR_ napisał(a)
Heros 4 sux, lepszy jest 3 ^_^
Ja jednek chyba wole herosa 4 :D
Bodek
12th February 2006, 05:00 PM
Psychik napisał(a)
Ja jednek chyba wole herosa 4 :D ja kiedys przepadalem za 3 pozniej pojawil sie 4 i... mialem raczej negatywne odczucia ale pozniej gdy z nudow maglowalem go spodobal mi sie i to bardzo nawet nie wiedizalem ile tam jest mozliwosci
NoChanceForYou
12th February 2006, 06:13 PM
ja moge w diablo, neverwintera , evil island(mam oryginal ale dawno w to nie galem), duzo tego dajcie tylko propozycje przeciez nie bede wymienial all :D
Psychik
12th February 2006, 07:14 PM
Bodek napisał(a)
ja kiedys przepadalem za 3 pozniej pojawil sie 4 i... mialem raczej negatywne odczucia ale pozniej gdy z nudow maglowalem go spodobal mi sie i to bardzo nawet nie wiedizalem ile tam jest mozliwosci
Ja miałem identycznie :D
Ja najbardziej lubie grac chaosem lub śmiercią a wy??
_ShAmBleR_
12th February 2006, 07:50 PM
Bodek napisał(a)
ja kiedys przepadalem za 3 pozniej pojawil sie 4 i... mialem raczej negatywne odczucia ale pozniej gdy z nudow maglowalem go spodobal mi sie i to bardzo nawet nie wiedizalem ile tam jest mozliwosci
No wlasnie, nieraz mi sie wydaje ze przesadzone te mozliwosci, np potwor wychodzacy z zamku, odrazu to mnie zniechecilo ;/ (btw na starym kompie mi sie zacinalo moze to tez dlatego :D)
Psychik
12th February 2006, 08:21 PM
_ShAmBleR_ napisał(a)
No wlasnie, nieraz mi sie wydaje ze przesadzone te mozliwosci, np potwor wychodzacy z zamku, odrazu to mnie zniechecilo ;/ (btw na starym kompie mi sie zacinalo moze to tez dlatego :D)
I własnie to jest fajne w 4 czesci:D:D No i oczywiscie bohaterowie:D:D to jest dopiero potęga:D:D
Shimmy
13th February 2006, 12:46 PM
haha bluznicie panowie, ale za prawde powiadam ze zostanie to wam przebaczone... HOM&M 2!!!! To jest potega, klasyk nad klasykami, reszta to tylko marne imitacje
Flash
13th February 2006, 01:15 PM
Originally posted by Shimmy
haha bluznicie panowie, ale za prawde powiadam ze zostanie to wam przebaczone... HOM&M 2!!!! To jest potega, klasyk nad klasykami, reszta to tylko marne imitacje
Nie gadaj bo 3 zachowalo klimat pierwowzoru i jest godna kontynuacja. Nie gralem w 5 ale 4 mi sie nie podobalo.
_ShAmBleR_
13th February 2006, 01:19 PM
O 2 tez chcialem wspomniec, bo baaaardzo duzo gralem :D najwiecej ze wszystkich, ale juz ta grafika sie znudzila, i malo mozliwosci, np. nie mozna wysylac kasy sojusznikowi (dobrze pamietam?)
wolf_mk
13th February 2006, 02:02 PM
tT nie wiem czy wiecie ale niedlugo bedzie diablo 3 !! to bedzie mozna w to pograc !! a narazie gram tylko w wara no i w wara a tak tak i jeszcze w wara :D
Flash
13th February 2006, 02:08 PM
Originally posted by wolf_mk
tT nie wiem czy wiecie ale niedlugo bedzie diablo 3 !! to bedzie mozna w to pograc !! a narazie gram tylko w wara no i w wara a tak tak i jeszcze w wara :D
Na 100% nie pojdzie na moim kompie :/
wolf_mk
13th February 2006, 02:24 PM
Eeee ja tez mam takiego sobie :D ale powinno smigac ^^
Psychik
13th February 2006, 05:24 PM
A mi raczej na 100% poleci :D:D
wolf_mk
13th February 2006, 07:06 PM
Heh na maXa grafie?:D No nie wiem nie wiem :p
_ShAmBleR_
13th February 2006, 07:13 PM
Ja w W3 gram na minimalnych (oprocz rozdzielczosci) to juz nie mowie o nowosci ;p
Psychik
13th February 2006, 08:36 PM
Nie no mi to w3 chodzi na największej rozdziałce i detalach bez przyciny :D:D
Choć zamierzam jeszcze kupic sobie nowego procka i płyte główną :cool: Wtedy bedzie juz wypas
NoChanceForYou
13th February 2006, 09:49 PM
Ja kupiłem juz karte nową teraz nowa płyta głowna do wymiany a kiedys moze ramy :D a w przyszłości musze neostrade wymienić bo ta moja juz szwankuje ... jaki internet mi polecacie chello ?
wolf_mk
15th February 2006, 04:46 PM
Ja mam multimedie 256 na 4 osoby :D jeden koles gra w sc drugi w tibie ja w wara a ostatni w nic :D i smiga :p
Psychik
16th February 2006, 07:46 PM
Ja mam też 256 ale tylko dla siebie :D:D choć chciałbym lepsze łącze:(
Flash
16th February 2006, 08:27 PM
Widze ze ladny offtopic. Niestety mam teraz sesje na studiach i nie mam czasu/sil zeby zajac sie tym topiciem. Jak sie sesja skonczy znowu bedzie tu ciasno od moich wypocin :p
Psychik
16th February 2006, 10:12 PM
czekam z niecierpliwością:D:D
n00b_xD
17th February 2006, 03:11 PM
Psychik napisał(a)
A mi raczej na 100% poleci :D:D
nie był bym tegom taki pewny na 100 % ...
kiuik
17th February 2006, 03:43 PM
loo nie slyszalam o diablo 3 ale super jezeli to jest prawda :) ciekawe czy na moim pojdzie :( jak zmienie grafe to pojdzie :)
Flash
17th February 2006, 04:07 PM
Originally posted by kiuik
loo nie slyszalam o diablo 3 ale super jezeli to jest prawda :) ciekawe czy na moim pojdzie :( jak zmienie grafe to pojdzie :)
Nie slyszalas? Podobno beda swietne postacie i duzo misji pobocznych. Bedzie mozna jezdzic na koniach a najpotezniejsza umiejetnoscia bedzie kopniecie z polobrotu :D
Zyd3k
17th February 2006, 06:11 PM
Flash napisał(a)
Nie slyszalas? Podobno beda swietne postacie i duzo misji pobocznych. Bedzie mozna jezdzic na koniach a najpotezniejsza umiejetnoscia bedzie kopniecie z polobrotu :D
o d3 to juz glosno bylo dawno temu ja tam czekam na bg3 :)
Flash
17th February 2006, 07:02 PM
Zadnego bg3 nie bedzie. Fabula skonczona nie ma co kontynuowac. Po tronie bhaala stales sie bogiem lub usunales z dziejow historii. Nic wiecej dodac sie nie da. Za to niedlugo wyjdzie nvn 2 i na tym samym silniku bardzo ladnie prezentuje sie polski wiedzmin.
Zyd3k
18th February 2006, 09:43 PM
http://www.histmag.org/index.php?show=news&id=3436#news
Psychik
18th February 2006, 09:57 PM
Ja tam w BG nie miałem jeszcze przyjemnosci zagrac
_ShAmBleR_
18th February 2006, 10:54 PM
Flash napisał(a)
Nie slyszalas? Podobno beda swietne postacie i duzo misji pobocznych. Bedzie mozna jezdzic na koniach a najpotezniejsza umiejetnoscia bedzie kopniecie z polobrotu :D
Ja slyszalem tylko ze to zart :D
_ShAmBleR_
18th February 2006, 10:55 PM
Flash napisał(a)
Zadnego bg3 nie bedzie. Fabula skonczona nie ma co kontynuowac. Po tronie bhaala stales sie bogiem lub usunales z dziejow historii. Nic wiecej dodac sie nie da. Za to niedlugo wyjdzie nvn 2 i na tym samym silniku bardzo ladnie prezentuje sie polski wiedzmin.
Nie zapowiadajcie juz nwn2 tylko chodzcie grac w pierwsza czesc ;]
_ShAmBleR_
18th February 2006, 10:56 PM
Psychik napisał(a)
Ja tam w BG nie miałem jeszcze przyjemnosci zagrac
Zaluj bracie zaluj, wiele tracisz, (zanim zaczniesz grac w nwn musisz koniecznie przejsc baldura 2 ! [ewentualnie 1)\])
Zyd3k
18th February 2006, 11:13 PM
_ShAmBleR_ napisał(a)
Zaluj bracie zaluj, wiele tracisz, (zanim zaczniesz grac w nwn musisz koniecznie przejsc baldura 2 ! [ewentualnie 1)\])
ale spamer ;)
najlepiej przejdz bg jedynke, wybrzerze mieczy, cienie amn, i tron baala :)
Psychik
18th February 2006, 11:32 PM
_ShAmBleR_ napisał(a)
Zaluj bracie zaluj, wiele tracisz, (zanim zaczniesz grac w nwn musisz koniecznie przejsc baldura 2 ! [ewentualnie 1)\])
narazie nie zamierzam grac w nwm i bg
Flash
18th April 2006, 03:34 AM
A sliver of moon broke through the grey
clouds as Christof reached the top of the hill.
The night wind cut through his battered
armour, chilling his overheated body. His
limbs ached as they never had before and
cried out for rest. But he had not prayed all
day and would not let his body collapse until
he had done so.
The Crusaders of the Order of the
Swordbrethren had been on a forced march
since dawn, chasing the faster, lighterarmoured
barbarians. Sir Cuthbert had
reluctantly allowed them to stop only when
nightfall made further travel impossible.
After pitching their tents, the Crusaders
gratefully collapsed onto their straw mats.
But Christof did not. He had a need greater
than sleep. Friar Bertrand’s energetic orations
against the barbarians were stirring, but his
perfunctory prayers gave little consolation to
the eighteen-year-old Crusader. The Saviour
had decreed that Christians pray alone, in
their private chambers, and Christof had
diligently followed that stricture every day
since childhood. But there were no private
chambers in the wastelands of Moravia, so
the desolate, windswept hilltop would have
to suffice.
Christof paused at the peak of the hill and
looked down. From his perch he could see
the entire Crusader camp etched in cold
moonlight. A dozen watch-fires glowed
reassuringly around the perimeter, warding
off the terrors of the night. Most of the
Crusaders slumbered, bone-weary from the
day’s forced march. Even some of the watch
dozed fitfully at their posts. All was quiet,
except for a few unarmoured serfs who
scurried about the camp, hauling sacks of
grain, digging a shallow cesspit and preparing
for the morning meal.
For the first time that day, Christof felt
safe. He pulled off his heavy, battered helmet
and let it clatter to the ground. The cold
night air lashed his long, brown hair, which
was matted and dripping wet. He rubbed his
eyes with a mailed fist, wiping away rust and
sweat mingled with the grit of the road. His
armour was battered and in need of repair.
The white cloth over his mail hauberk was
torn in many places and streaked with dull,
brown dried blood. But the crimson cross
across the chest was still as bright and proud
as the day he first wore it. His limbs ached
from weeks of marching. But Christof was
not ready to rest.
He drew his broadsword from its
scabbard, plunged the tip into the crust of
the dry earth and knelt before it. He pressed
his feverish brow into the handle, closed his
eyes and prayed quietly.
“Our Father who art in Heaven....”
But his mind did not stay on the prayer.
The tension that had coiled around his
warrior’s spine slowly melted away. And as
the tension ebbed, a flood of memories rose
up, unbidden. And unwelcome.
***
In his sixteen years, Christof had never
struck a blow in anger. In the little French
village of St. Claire, he had raced against,
wrestled and mock-duelled every lad and
able-boded man. He won most of his bouts
and always emerged unscathed, as if
protected from on high. Until the day a wild
boar had thundered across the village green.
The boar charged the villagers, who
scattered before it like geese, jabbering in
terror as the boar snorted and slashed. Two
watchmen panicked and fled, dropping their
hatchets as they ran past slower-moving
villagers. Christof easily outran the massive
pig, but a scream more piercing than all the
others cut through him like a razor. He
turned and saw that the boar had trampled a
small child, who lay crying on the green. A
white-hot fury ignited in Christof ’s chest. He
stopped, and held his ground as the slower
villagers ran past him. In a moment, the
village green was empty except for the child,
the boar and Christof.
The massive pig wheeled to survey the
damage it had done. It snorted with
satisfaction and lowered its yellowed tusks to
charge the screaming child again. Then it
noticed Christof, now very alone on the green.
It charged in Christof ’s direction, testing the
lone, impudent creature who did not fly from
his wrath. Christof quickly stepped sideways,
toward a hut, narrowly evading the creature.
The boar sped past
him and hurtled back
around the green.
Satisfied that Christof
no longer defied him,
the boar returned his
attention to the
squalling child.
Christof grabbed a
sharpened tent pole
from the hut and
approached the child.
The boar snorted with
rage, stomped the
grass and charged
Christof, determined
to punish this act of
defiance. Christof
crouched low, planted
the butt end of the
spike in the ground
and braced against it.
He faced the beast
and lowered the
toward its onrushing
jaws.
The spike snapped
like dry kindling as
the boar toppled Christof and gored his right
shoulder. The beast snarled a blast of hot, foul
breath in frustration as it realised that it had
charged, open-mouthed, right into the tent
spike. It stomped its hooves and ripped at
Christof ’s chest, tusks inches from Christof ’s
face. But the spike had torn though the boar’s
gaping mouth and shattered its neck bone. Its
monstrous head glowered with impotent,
disbelieving rage as the light slowly faded from
its eyes.
The villagers poured into the green,
cheering. They hauled the monster off the
gasping and bleeding Christof. The village
elders held a week-long festival in Christof ’s
honour, and for those seven days, he was great
as King David. “Christof, God hath given thee
a great gift of courage,” the elders said. “Thou
art meant for greater
glory than life as a
freeman baker or
cobbler! Perhaps thou
shalt become the
youngest village elder.”
The vainglory felt
sweet but also
embarrassed him. The
lasses adored him and
lavished him with
honeyed praise.
“Christof, thou art the
bravest man in
Christendom! Blessed
is she thou takes to
wife!” The lads also
admired him.
“Christof, thou
should’st fight for the
glory of God! Go
thou! Go far from St.
Claire! Join the
Crusade, and bring
fame to our village!”
But Christof barely
heard any of them.
All he could see was
the massive, oppressive face of the beast inches
from his face. Angry. Hateful. Fire
in its dead eyes.
***
Christof shook his head to dispel the
memory and focused again on his prayer. He
was anxious to finish and eager to sleep. He
continued quietly, “Forgive us our trespasses,
as we forgive those who trespass against us....”
***
In his seventeen years, Christof had never
killed a man. The hot sun beat down on him
and a roaring filled his ears, drowning out
the angry clash of steel on steel. Sparks flew
before his eyes, and his head spun around as
the barbarian’s axe struck his helmet from
the right.
Christof was certain he was dead. He
prayed that the Lord would find his soul in
the midst of the battlefield wasteland and
blindly gave his sword one final thrust. The
pommel rattled painfully in his hand as his
blade bit deeply into flesh and struck hard
bone. The barbarian collapsed like a straw
man at a harvest festival and lay still.
The ringing in Christof ’s ears subsided,
and his vision
slowly cleared.
He tugged at
his sword,
which had
pierced the
barbarian’s
heart. But the
weapon did not
budge. It was
caught on the
barbarian’s ribs,
and would not
dislodge.
Christof
gripped the hilt
with both hands
and yanked
furiously. The
barbarian’s
corpse vaulted
upwards, as if rising from the dead. The
shattered chest bones groaned like the hinges
of Hell and snapped open as the sword burst
free. The broken body crashed back to the
earth, shuddered and lay still. But one hand
stuck straight up, as though begging Christof
for absolution.
Christof stared down into the dead man’s
hollow eyes. The piercing black pupils stared
back with the same accusing, disbelieving
look as the boar. Christof looked away but
knew the sight would never leave him for all
his days.
***
Again Christof tried to shake off the
memory and focused on his prayer. But he
felt ill at ease, and the prayer brought him no
comfort. “Lead us not into temptation, but
deliver us from-”
His attention drifted from the prayer but
not to another memory. He opened his eyes
and peered down the hill to the troops
slumbering below. The camp was quiet,
except for a few
serfs finishing
their chores.
Though they
carried heavy
packs that
weighed as
much as a
Crusader’s arms
and armour,
they were
expected to
labour while the
troops slept. All
seemed well.
Christof was
closing his eyes
again when he
realised that a
guard outside
Sir Cuthbert’s
tent was swaying drunkenly at his post.
Christof opened his eyes and watched as a
small serf in a hood and tunic whispered into
the ear of the tall guard. The guard fell
backward, nearly toppling into Sir Cuthbert’s
tent. But the short serf effortlessly pulled the
large man away from the tent and quietly
lowered his body to the ground. Then the serf
darted toward the guard at the opening of Sir
Cuthbert’s tent.
Christof pulled the sword from the ground
as he leapt to his feet. He tried to cry out but
no sound emerged from his mouth. He
charged down the hill as the small serf gently
lowered the second guard to the ground.
Weary Crusaders glowered at Christof as he
stormed past them. Only when the serf
disappeared inside Sir Cuthbert’s tent did
Christof finally find his voice.
“Alarum! Alarum!” he shouted breathlessly,
bursting into the tent. The serf was already
crouching over Sir Cuthbert, who lay atop his
straw palette, dead to the world. Christof
sword flashed in the torchlight and crashed
down on the serf ’s head, where it bit deeply,
with a satisfying crunch. The skull caved in,
and a chunk of bone and gristle flew across
the tent. But the serf did not fall. Instead he
turned and glowered at Christof with eyes that
were black pools of hate. Christof froze. For a
moment, all was still in the tent as the serf
locked eyes on him. Dead eyes. Full of hate.
Then the serf snarled and clawed at
Christof with long, cracked fingernails
encrusted with filth. Christof dimly noticed his
sword bouncing silently off the hard earth at
his feet, and his right arm suddenly felt cold
and faraway. The serf paused to wipe his eyes
clean of the blood that flowed freely from the
gaping head wound Christof had delivered.
The serf crinkled his ashen face into a wicked
leer. His thin dry lips peeled back to reveal
long, glistening yellow teeth. The yellowed
fangs flashed in the torchlight as he silently
lunged toward Christof ’s unarmoured head.
The stillness abruptly shattered with a roar,
as shouting men in clanking mail burst into
the tent. The serf unlocked his grasp on
Christof ’s arm and pushed him toward the
charging Crusaders. Christof stumbled
backward, blocking their path. The serf
howled a hideous, high-pitched snarl and
turned, shredding the back of the tent with a
sweep of his razor-sharp talons. He bounded
through the hole and ran, toppling a Crusader
who stood in his path.
Christof found he could suddenly move
again and charged after the serf. He ran
headlong through the dark, past groggy troops
rising from their deep and troubled sleep. An
uproar swept through the camp. Finally,
Christof slowed. He peered into the darkness
but to no avail. The creature had vanished
into the chill of the night.
Fear replaced exhaustion in the hearts of
the Swordbrethren and banished all hope of
sleep as word of the blood-mad devil raced
from man to man. Two of Sir Cuthbert’s
officers found the shivering Christof and led
him back to Sir Cuthbert’s tattered tent,
which flapped in the night wind despite the
efforts of several serfs to mend it. The tent was
now ringed with a barrier of Cuthbert’s
retainers, who muttered angrily to one
another, debating the most fitting punishment
for the serf, once they caught him. Sir
Cuthbert’s steward parted them and beckoned
for Christof to enter. The retainers stepped
aside to admit Cuthbert’s officers, but they
scowled suspiciously at Christof, who
appeared indistinguishable from any other
young, front-line soldier.
Inside the tent, the white-haired company
empiric was examining a pale Sir Cuthbert,
who looked weary, but solid as granite. At
length, the old man gruffly announced, “’Tis
the will of God that Sir Cuthbert be delivered
from the devil’s grasp! He is whole.”
The officers roared with relief and toasted
his health. But an impatient Sir Cuthbert
pushed past them and strode out of the tent.
Outside, the anxious troops erupted in
cheers. With an abrupt wave of his hand, Sir
Cuthbert cut them off, and the camp fell
silent. Sir Cuthbert surveyed his men for a
long moment before speaking.
“Saved,” he hoarsely bellowed, “by the
grace of God!” The troops cheered again,
louder.
Christof tried to follow Sir Cuthbert out
of the tent, but the empiric blocked his path.
The old man peeled back the blood-soaked
mail from Christof ’s right forearm and
gripped his bicep to stanch the blood flow.
He forced Christof to sit on a barrel.
“The demon unleashed a torrent of blood
from thy arm,” the old man scolded, pouring
wine over the jagged claw marks. “Thy very
life leaks out upon the uncaring soil!” He
gently rinsed grit from the wound and
wrapped it tightly in fresh linen. “Disturb
not this dressing,” he said sternly. When he
finished, the empiric retrieved Christof ’s
broadsword from the ground. The old man
scowled as he handed Christof the weapon,
saying, “When next thou are inclined to
chase the spawn of Hell... pray remember to
bring thy sword!” And just for a moment,
Christof thought he saw a hint of smile on
the sour face of the old man who had
witnessed so much suffering and death.
Outside the tent, Friar Bertrand intoned,
“In the name of our Lord and God Jesus
Christ, for His glory and for the exaltation of
His holy faith. Amen. The barbarian dogs
felt the sting of God’s wrath in our swords,
and they fear us. They flee our wrath like
coward’s! They cannot win by honest force of
arms, so they have sent a devil to our camp
to slay your lord and master, Sir Cuthbert.
But the Lord was with us this day and drove
the devil from the sight of righteous men!”
The Crusaders cheered again, louder. As
Friar Bertrand continued his litany, Sir
Cuthbert stepped back into the tent. He
approached his steward and said, “Give the
men an extra tot of brandy tonight, or they
will never rest.”
“But is that wise?” the steward asked. “We
must rise before dawn! If we should delay
further, that barbarian hoard shall surely-”
“We’ve lost those jackals,” Sir Cuthbert
snapped. “We could wander these hills for
weeks and not find their trail. The filthy
barbarians wear armour of fur so that they
may run like deer and hide like mice. But it
will protect them no more than it did the
beast they skinned!” He paused and
composed himself. “No. Let the men sleep
past sunrise. We’ve pushed them hard enough
for one week.”
“Whither do we go after sunrise?” the
steward asked.
“To the barbarian supply camp! We shall
seek for it here in these Moravian hills. It was
doubtless the hoards destination. And we are
close, by God, or their demon master would
never have risked entering our camp, even by
night!”
“Yes, my lord!” the steward replied. “But
they will continue to seek thy murder!”
“Aye. My retinue will protect me, if God
wills it. Now fetch the men their brandy.
Tomorrow we scout these hills. I want the
men full of vigour when we find the
barbarian camp.”
“It shall be so,” the steward nodded,
turning to leave.
Sir Cuthbert glanced at Christof.
“Who is this boy?” he snapped at
the steward.
“The very one who smote the demon and
drove him from this tent!”
Cuthbert studied Christof a moment and
then motioned him to approach. Christof
stepped forward, trying to conceal the
trembling in his knees. He had never been
this close to the great Crusader before.
Christof fumbled as he clumsily sheathed his
sword and knelt.
“What is your name, boy?” asked Sir
Cuthbert.
“Christof Romuald, of St. Claire.”
“Thou art a brave lad, and true, Christof
Romuald of St. Claire. Dost thou love God?”
“Aye, my liege.”
“Seek ye salvation of thy sinner’s soul?”
“With all my heart, my liege.”
“Art thou prepared to die for the
Kingdom of God?”
“Aye, my liege.”
“No longer shall thou fight upon the line.
Thou shalt join my retinue and smite all who
would kill me.”
Christof felt light-headed. Almost giddy.
“I obey, my liege,” he said, breathlessly.
“Thou hast cleft the devil’s skull in twain
and lived to boast of it.”
Christof nodded slowly.
“God has smiled upon thee. He spared
thee from certain death because He has
conceived a higher purpose for thee.
Therefore, fear not in battle, but give the
devil his due, for thou art blessed!”
“Aye.” Chirstof replied, though he was far
from reassured.
Christof slept deeply that night, dragged
under by weariness and wine. For the first
time, the hateful, hollow eyes of the dead
boar and the dead barbarian no longer
haunted him. Instead, all he could see were
the hateful, living eyes of a dead man.
odipl4
18th April 2006, 08:51 AM
sry ze sie zapytam bo nie jest w ogole w teamcie ale co to jest?????????
Flash
18th April 2006, 12:44 PM
Dla wytrwalych co to przeczytaja i sie dowiedza :p opowiadanie ze swiata White Wolf czyli Wampir Maskarada.
Hehe zdajacy testy gimnazjalne/licealne/inne podobne. Przeczytajcie to sobie, to dobry trening z angielskiego. Tekst napisany skomplikowana angielszczyzna z wieloma slowami ze staroangielskiego. Jak przeczytacie pytajcie o slowka. Przetlumacze wszystko :D
Virus][pl][
18th April 2006, 01:04 PM
testow gim nie zdaje sie z angla. (moj kumpel z lic czyta ksiazki po anglu bez rzadnego zajrzenia do slownika!! )
btw ja mialem z egzaminu 82 pkt i ledwo sie dostalem do najlepszego liceum w piotrkowie
Flash
18th April 2006, 01:15 PM
[pl][']testow gim nie zdaje sie z angla. (moj kumpel z lic czyta ksiazki po anglu bez rzadnego zajrzenia do slownika!! )
btw ja mialem z egzaminu 82 pkt i ledwo sie dostalem do najlepszego liceum w piotrkowie
Nikt nie bedzie pamietac tych 82pkt, wazne ze sie dostales i tylko to sie liczy.
Qrna nie wazne ze nie zdaje sie z angielskiego. Przeczytajcie sobie i tyle :)
wolf_mk
20th April 2006, 07:01 PM
Omg ale w piotrkowie ile jest LO? Na bank duzo.. u mnie w miescie sa moze 4 wiec jak sie dostane do 1 to bede goZu :D xaxa btw moja kuzynka miala ponad 95 pkt z egzaminu :D ^^ i byla w 1LO :D:D gozu z niej co?:D
b0nk1
20th April 2006, 07:21 PM
hehe... a chodzi ktoś z was do 4 Lic. w Polsce?? ^^
][_HIV_][
20th April 2006, 08:46 PM
hehe... a chodzi ktoś z was do 4 Lic. w Polsce?? ^^
Ja chodze do 4 liceum...
Flash
20th April 2006, 09:29 PM
Wystarczy tego offtopa
][_HIV_][
20th April 2006, 09:40 PM
A sliver of moon broke through the grey
clouds as Christof reached the top of the hill.
The night wind cut through his battered
armour, chilling his overheated body. His
limbs ached as they never had before and
cried out for rest. But he had not prayed all
day and would not let his body collapse until
he had done so. (...)
TT, ciekawy tekst, rzeczywiscie slowka nieziemskie, ale ciekawe :P ( co 2 tlumaczone) ale czy to bylo o jakims rycerzu na poczatku ? ? ?
Flash
20th April 2006, 11:18 PM
Tak nie tylko na poczatku ale rowniez w srodku i na koncu :p widze ze nie wszystko zrozumiales. Wreszcie ktos to przeczytal o_O. Tekst ze swiata vampir maskarada btw wlasnie skonczylem drugi raz vampire masquerade bloodlines :) tym razem sprzymierzylem sie z ksieciem ale koncowka to nie byl happy end :D
i nie ma to jak walnac cytat calego postu na pol strony....
b0nk1
20th April 2006, 11:50 PM
Ja chodze do 4 liceum...
ale nr czy ranking??:D
][_HIV_][
21st April 2006, 06:31 PM
Tak nie tylko na poczatku ale rowniez w srodku i na koncu :p widze ze nie wszystko zrozumiales. Wreszcie ktos to przeczytal o_O. Tekst ze swiata vampir maskarada btw wlasnie skonczylem drugi raz vampire masquerade bloodlines :) tym razem sprzymierzylem sie z ksieciem ale koncowka to nie byl happy end :D
i nie ma to jak walnac cytat calego postu na pol strony....
No nie bede klamac ze zrozumialem, mialem trudnosci male z wieloma slowkami wiec skupilem sie na ich tlumaczeniu a wczesniejszy tekst zapominalem :p
z tym quote to sorki, ale nie moglem sie powstrzymac :laugh:
][_HIV_][
21st April 2006, 06:32 PM
ale nr czy ranking??:D
numer, ale w rankingu tez jest napewno ~~ (chociaz jej poziom idzie w gore :) )
wolf_mk
13th May 2006, 12:39 PM
Plz daj Flashu wiecej takich tekstow jak mozesz :)
Flash
13th May 2006, 10:32 PM
Niestety moj internet provider zamknal mi torrenta i nie moge nic sciagac. Teksty ze swiata white wolfa znajdziesz na torrencie i jest tego cale mnostwo.
wolf_mk
14th May 2006, 06:54 AM
A na emulu tez?
Flash
14th May 2006, 03:27 PM
emule to samo, poszukam na forach maskarady i white wolfa to podam dokladne tytuly ksiazek
wolf_mk
14th May 2006, 10:06 PM
Slyszeliscie ze ma byc film warcraft?:D
Flash
16th May 2006, 08:13 PM
Nie ale slyszalem ze ma byc film diablo. Wpierw kilka lat temu pierwszego kwietnia napisal o tym magazyn Reset a ostatnio juz bardziej wiarygodnie jakies inne czasopismo. Mam nadzieje ze nie bedzie jakas chala. Zwykle ekranizacje gier sa przecietne wystarczy wymienic AvP, Doom (choc mi sie podobal), Resident Evil. Z drugiej strony pewnie ekipa Blizzarda nie pozwoli zrobic ze swojego tytulu kiczu. Ciekawe jaka bedzie charakteryzacja postaci. Dwumetrowe zielone napakowane bardziej niz Pudzian orki :D wow. Zreszta w w3 wszyscy sa cholernie napakowani :p nawet kaplan elfow na rysunkach wyglada w barach jak szafa trzydrzwiowa.
][_HIV_][
16th May 2006, 09:22 PM
Blizzard nie da bo sam bedzie bral udzial w tworzeniu tego filmu i wilq ma racje Warcrafty tez sie maja pojawic i ponoc fabula sie pociagnie od pierwszej
Flash
16th May 2006, 09:28 PM
Wow to moze bedzie trylogia :). Jesli fabula pociagnie sie od pierwszej czesci poznamy medivha przed jego oblakancza smiercia i zobaczymy narodziny thralla :) bedziemy widziec wielka bitwe z orkami w ich swiecie, warlocka gul`dana, lothara, uthera, ere lesnych trolli itd.
wolf_mk
17th May 2006, 03:45 PM
xD bedzie wypas :) imo blizz > all
][_HIV_][
17th May 2006, 03:59 PM
Wow to moze bedzie trylogia :). Jesli fabula pociagnie sie od pierwszej czesci poznamy medivha przed jego oblakancza smiercia i zobaczymy narodziny thralla :) bedziemy widziec wielka bitwe z orkami w ich swiecie, warlocka gul`dana, lothara, uthera, ere lesnych trolli itd.
w pierwszej czesci Medivha mozesz spotkac a o Thrallu dopiero jest wspomniane w w3... (i podobno on polaczyl Riderow z orcami bo w drugiej czesci byly ogry zamiast nich)
Flash
17th May 2006, 06:26 PM
Thrall sobie zyl spokojnie przed w3. Zostal wychowany przez ludzi i nie wiem czy wiecie ale blizzard przez jakis czas pracowal nad przygodowka w czasach pomiedzy w2 i w3 gdzie glownym bohaterem mial byc thrall. W drugiej czesci ogry byly jeszcze silnie zwiazane z plonacym legionem wiec wszelkie zle istoty jak ogry ciagnely do nich. Tak samo w drugiej czesci orci mialy w szeregach death knightow a w pierwszej nekromantow i warlockow
][_HIV_][
17th May 2006, 07:26 PM
nie wiem ja slyszalem ze w w2 mialy byc 4 nacje ale tamtejsze kompy na to nie pozwalaly rofl
Flash
25th December 2006, 04:07 AM
czas wskrzesic ten topic. zapraszam do pisania- wlasna tworczosc i przemyslenia mile widziane. mozna sie opierac o dowolne zrodla badz wykazac sie wlasna tworczoscia
Wieczor
25th December 2006, 02:43 PM
Jakub Wędrowycz - tylko to czytałem i coś tam Upadek i Powstanie cośtam FOrgotten.. niewiem niechce mi się czytać. pozdro
vBulletin® v3.7.1, Copyright ©2000-2008, Jelsoft Enterprises Ltd.