Kraju
6th August 2005, 02:31 PM
ta strategia dotyczy ver 5.84d bo niestety w nowej docie ne bedzie juz tak wydajna:
pisze ja na otwartym forum bo kazdy juz chyba ja zna i wie ze to kraja ulubiona (i pewnie podejrzewa ze kraju innej nie moze wymyslec - cos w tym jest ;)
oczywiscie czytam fora (pozdro agl i nie tylko) i inne taktyki sa tez spoko ale ta mi sie wydaje na max uniwersalna (dobra na poczatek, na mid i na late game a jak cos nie pojdzie zgonie z planem to i tak mozna przecgylic szale zwyciestwa na swoja strone)
PRZEDEWSZYSTKIM LICZE NA ROZRUSZANIE TEGO WATKU - a jak bedzie wiecej pomyslow to schowamy je na forum zamknietym ktore juz robi some0ne (prawda some ?)
sklad dla sentineli:
sven
cent
morph
gondar
rhasta
morhp sam na mid - ostrozna gra i spam fali (spoko jak przeciwko dwum na mid)
cent ze svenem - agresywna gra ale bez przesady
rhasta z gondarem - spokojnie aczkolwiek pushuja
dopoki sven nie nabije 2lev ulti, morp jedzie na ww gondara (ww i blink nie ma baty zeby zginol)
jesli przeciwnicy zagraja z jednym na mid to dobra nasza - nikt z mid nie poleci wesprzec bok i zakosic latwego kila
a my wlasnie po to mamy gondara - jak rhasta z gondarem beda mieli chwile wytchnienia to gonadrek dupa w troki i zapieprza na mid gdzie obbaj z morphem na ww zabijaja tego biedaka co gra sam
hipotetycznie to nasi na bokach rozwalaja pierwsi wieze (moze to huraoptymizm ale nie wyobrazam sobie co - grajac na w/w pary - moze rozwalic nasze wieze - brak wiez na bokach u przeciwnika to tylko kwestia czasu)
no a jak juz nie ma wiez na bokach to abieramy sie do kupy i walimy tylko mid - no bo co tu robic dalej ? (no mozna chwilke poczekac jak ktos koniecznie musi dozbierac do jakiegos kluczowego itemka - cent bkb albo gondar rapier ;) ;)
jak przeciwnik nie ma bokow to pchanie all mid jest jedynym slusznym rozwiazaniem imo - bo na co czekac ? az przeciwnik rozwali nasze na mid ?
pamietajmy o tym ze rhasta stawia wardy a morhp poprawia po czym sven odpala ulti no i morhp tez
w momencie rozpoczecia pushowania "all mid" jesli pierwsza wieza stala to wykorzystujac zaskoczenie powinny poleciec dwie.
oczywiscie swiat nie jest taki piekny jak w opowiesciach kraja przykladem jest przegrane cw z bia (no ale kuq <sven hanavald> mial disca na poczatku wiec cala taktyka padla)
to co znoobilem (a biorac na siebie odpowiedzialnosc drygowania gra - to wlasnie moja wina):
bia gralo:
viper na morpha na mid (na samy poczatku byl jeszcze stalekr ale nic dziwnego ze sobie poszedl)
na bokach:
leor z meduza
i skorpion ze stalekrem
pomijajac to ze nowo przyjety bonkol-pl (rhasta) okazal sie jednak noobkiem - to grajac z gondarem na leora i meduze - nie dziwi mnie ze nie wiele mogli wskorac
to wlasnie rhasta z gondarem mieli by fun grajac na skorpa i stalkera a para sven i centek jest dobra na wszystko
moj blad - troche ciezko switcha zrobic z boku na bok calej pary no ale to wada i zaleta jednoczesnie takiego grania
moze jakby rhasta nastawil sie 100% defense a gondar z morphem nekali mid, do tego sven z centem agresywniej - no a juz napewno gdy slonce na niebie wysoko (pamietajmy jednak ze sven mial disconecta)
to nie nasz team ale scourge mieli by klopoty
pozdro
p.s.
zachecam do nadsylania wlasnych stratow - ale jesli macie jakies warte uwagi pomysly to poczekajcie jednak na otwarcie forum gdzie nikt z poza WoLN'u nie bedzie lookal
p.p.s
nie wiem czy zpisalem tego repa wiec jesli go nie ma nizej to moze ktos z bia go podrzuci
pisze ja na otwartym forum bo kazdy juz chyba ja zna i wie ze to kraja ulubiona (i pewnie podejrzewa ze kraju innej nie moze wymyslec - cos w tym jest ;)
oczywiscie czytam fora (pozdro agl i nie tylko) i inne taktyki sa tez spoko ale ta mi sie wydaje na max uniwersalna (dobra na poczatek, na mid i na late game a jak cos nie pojdzie zgonie z planem to i tak mozna przecgylic szale zwyciestwa na swoja strone)
PRZEDEWSZYSTKIM LICZE NA ROZRUSZANIE TEGO WATKU - a jak bedzie wiecej pomyslow to schowamy je na forum zamknietym ktore juz robi some0ne (prawda some ?)
sklad dla sentineli:
sven
cent
morph
gondar
rhasta
morhp sam na mid - ostrozna gra i spam fali (spoko jak przeciwko dwum na mid)
cent ze svenem - agresywna gra ale bez przesady
rhasta z gondarem - spokojnie aczkolwiek pushuja
dopoki sven nie nabije 2lev ulti, morp jedzie na ww gondara (ww i blink nie ma baty zeby zginol)
jesli przeciwnicy zagraja z jednym na mid to dobra nasza - nikt z mid nie poleci wesprzec bok i zakosic latwego kila
a my wlasnie po to mamy gondara - jak rhasta z gondarem beda mieli chwile wytchnienia to gonadrek dupa w troki i zapieprza na mid gdzie obbaj z morphem na ww zabijaja tego biedaka co gra sam
hipotetycznie to nasi na bokach rozwalaja pierwsi wieze (moze to huraoptymizm ale nie wyobrazam sobie co - grajac na w/w pary - moze rozwalic nasze wieze - brak wiez na bokach u przeciwnika to tylko kwestia czasu)
no a jak juz nie ma wiez na bokach to abieramy sie do kupy i walimy tylko mid - no bo co tu robic dalej ? (no mozna chwilke poczekac jak ktos koniecznie musi dozbierac do jakiegos kluczowego itemka - cent bkb albo gondar rapier ;) ;)
jak przeciwnik nie ma bokow to pchanie all mid jest jedynym slusznym rozwiazaniem imo - bo na co czekac ? az przeciwnik rozwali nasze na mid ?
pamietajmy o tym ze rhasta stawia wardy a morhp poprawia po czym sven odpala ulti no i morhp tez
w momencie rozpoczecia pushowania "all mid" jesli pierwsza wieza stala to wykorzystujac zaskoczenie powinny poleciec dwie.
oczywiscie swiat nie jest taki piekny jak w opowiesciach kraja przykladem jest przegrane cw z bia (no ale kuq <sven hanavald> mial disca na poczatku wiec cala taktyka padla)
to co znoobilem (a biorac na siebie odpowiedzialnosc drygowania gra - to wlasnie moja wina):
bia gralo:
viper na morpha na mid (na samy poczatku byl jeszcze stalekr ale nic dziwnego ze sobie poszedl)
na bokach:
leor z meduza
i skorpion ze stalekrem
pomijajac to ze nowo przyjety bonkol-pl (rhasta) okazal sie jednak noobkiem - to grajac z gondarem na leora i meduze - nie dziwi mnie ze nie wiele mogli wskorac
to wlasnie rhasta z gondarem mieli by fun grajac na skorpa i stalkera a para sven i centek jest dobra na wszystko
moj blad - troche ciezko switcha zrobic z boku na bok calej pary no ale to wada i zaleta jednoczesnie takiego grania
moze jakby rhasta nastawil sie 100% defense a gondar z morphem nekali mid, do tego sven z centem agresywniej - no a juz napewno gdy slonce na niebie wysoko (pamietajmy jednak ze sven mial disconecta)
to nie nasz team ale scourge mieli by klopoty
pozdro
p.s.
zachecam do nadsylania wlasnych stratow - ale jesli macie jakies warte uwagi pomysly to poczekajcie jednak na otwarcie forum gdzie nikt z poza WoLN'u nie bedzie lookal
p.p.s
nie wiem czy zpisalem tego repa wiec jesli go nie ma nizej to moze ktos z bia go podrzuci